Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli w Lublinie jako pierwszy ośrodek w regionie rozpoczęło leczenie nowotworów tarczycy metodą termoablacji laserowej. To małoinwazyjny zabieg wykonywany pod kontrolą USG, który stanowi alternatywę dla klasycznej operacji i skraca czas powrotu pacjentów do codziennych zajęć.
Nowa metoda polega na zniszczeniu zmienionej tkanki przy użyciu energii laserowej. Cienka igła wprowadzana jest bezpośrednio do guza. Przez jej światło przechodzi światłowód emitujący wysoką temperaturę. Całość odbywa się pod kontrolą ultrasonografii.
Zabieg trwa około 30–40 minut. Lekarz wprowadza igłę do zmiany ogniskowej w tarczycy. Następnie do wnętrza guza przekazywana jest energia cieplna, która uszkadza tkankę i prowadzi do zmniejszenia zmiany.
– Zabieg, który trwa 30–40 minut, polega na wprowadzeniu igły do zmiany ogniskowej tarczycy. Jej torem podąża światłowód, który emituje promieniowanie ciepło, stąd mówimy o termoablacji. Ta wysoka temperatura jest nam potrzebna, żeby uszkodzić guzek. Efektem zabiegu ma bowiem być zmniejszenie zmian ogniskowych w tarczycy – mówi lek. Marcin Lewicki z Oddziału Endokrynologicznego z Zakładem Medycyny Nuklearnej w COZL.
Metoda nie wymaga rozległego cięcia chirurgicznego. Pacjent unika blizny oraz dłuższej hospitalizacji. Czas rekonwalescencji jest krótszy niż w przypadku tradycyjnej operacji.

Warunkiem dopuszczenia do zabiegu są dwa wyniki biopsji potwierdzające łagodne zmiany ogniskowe. Guzki nie mogą być liczne ani zbyt duże. Ich średnica nie może przekraczać 2–3 centymetrów.
Zabieg przeznaczony jest dla pacjentów, którzy odczuwają ucisk w obrębie szyi, duszność lub trudności w przełykaniu. Każdy przypadek poprzedza diagnostyka obrazowa oraz konsultacja zespołu specjalistów.
– Efekty pierwszych zabiegów, które są alternatywą dla klasycznych operacji, są obiecujące. Jest to terapia małoinwazyjna i bezpieczna dla pacjentów, którzy szybko wracają do codziennych aktywności – mówi dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak, kierująca Oddziałem Endokrynologicznym z Zakładem Medycyny Nuklearnej Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.
Ośrodek zapowiada kolejne zastosowania tej metody.
– Zamierzamy iść dalej z tą terapią. Planujemy zastosować termoablację laserową w leczeniu mikroraków tarczycy i zmian przerzutowych do węzłów chłonnych – zapowiada dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak.
– Stawiamy na rozwój COZL jako wielospecjalistycznego i wysokospecjalistycznego ośrodka, który oferuje pacjentom dostęp do najnowocześniejszych technologii medycznych. Wprowadzenie termoablacji laserowej to kolejny krok w stronę medycyny personalizowanej i małoinwazyjnej. Chcemy, aby nasi pacjenci mogli korzystać z metod, które nie tylko skutecznie leczą, ale także minimalizują obciążenie organizmu i skracają czas pobytu w szpitalu – mówi Piotr Matej, dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli.