Lubelski skansen zamknięty od wtorku, 3 grudnia. Przyczyną jest obecność dzików, które upodobały sobie teren muzeum. Czy uda się szybko przywrócić dostęp dla zwiedzających?
Lubelski skansen zamknięty od wtorku, 3 grudnia. Przyczyną jest obecność dzików, które upodobały sobie teren muzeum. Czy uda się szybko przywrócić dostęp dla zwiedzających?
Od wtorku, 3 grudnia, teren Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie został zamknięty dla zwiedzających z powodu niespodziewanych gości. Rodzina dzików, licząca około 12 osobników, pojawiła się na terenie skansenu i tymczasowo uniemożliwiła dostęp do obiektu. Zwierzęta pokonały ogrodzenie od strony ul. Warszawskiej, a obecnie przemieszczają się głównie po obszarze Powiśla – jednej z najbardziej zielonych części muzeum.
Według relacji pracowników skansenu dziki rozdzieliły się na dwie grupy i od poniedziałkowej nocy, 2 grudnia, eksplorują teren, co uniemożliwia bezpieczne funkcjonowanie obiektu. Informacja o zamknięciu muzeum została opublikowana na oficjalnym profilu na Facebooku. Jak zapewniono, prowadzone są intensywne działania, aby przywrócić normalny dostęp do skansenu.
Na ten moment opracowano kilka scenariuszy usunięcia dzików z terenu muzeum. Oto możliwe kroki:
Jak podkreślają przedstawiciele muzeum, nie planuje się angażowania myśliwych ani odstrzału redukcyjnego. Tereny miejskie, takie jak Muzeum Wsi Lubelskiej, są wyłączone z gospodarki łowieckiej, co wyklucza przeprowadzenie polowania.
Obecność dzików w miastach staje się coraz częstszym zjawiskiem w Polsce. Populacja tych zwierząt rośnie w tempie od 200 do 400 procent rocznie, w zależności od warunków środowiskowych. W poszukiwaniu jedzenia i bezpiecznych miejsc zwierzęta te coraz częściej wkraczają na obszary miejskie, co stanowi wyzwanie zarówno dla mieszkańców, jak i zarządców przestrzeni publicznej.
Zgodnie z art. 45 ust. 3 ustawy Prawo łowieckie, odstrzał redukcyjny w miastach jest możliwy wyłącznie w szczególnych przypadkach i wymaga zgody odpowiednich organów. Priorytetem jest jednak ochrona zwierząt łownych, a także zapewnienie bezpieczeństwa ludziom.
Eksperci przypominają, że spotkanie z dzikiem wymaga zachowania spokoju. Jeśli zwierzę nas nie zauważyło, należy powoli się oddalić. W sytuacji, gdy dzik nas dostrzegł, najlepszym rozwiązaniem jest pozostać w bezruchu – ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku. Warto pamiętać, że dzik potrafi biec z prędkością 10 metrów na sekundę, co sprawia, że nie da się go wyprzedzić.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy Muzeum Wsi Lubelskiej wznowi działalność. Wszystko zależy od skuteczności podjętych działań w usuwaniu dzików z terenu obiektu. Przedstawiciele skansenu podkreślają, że priorytetem jest bezpieczeństwo zwiedzających oraz dobro zwierząt.
O dalszym rozwoju sytuacji będziemy informować na bieżąco.
oprac.red.