Przy ul. Archidiakońskiej 4 w Lublinie odsłonięto tablicę poświęconą Kazimierzowi Kwiatkowskiemu. Lubelski architekt przez lata ratował zabytki w Wietnamie, a mieszkańcy historycznego miasta Hội An nazywali go po prostu „Kazikiem”. Ma tam również swój pomnik.
W uroczystym odsłonięciu tablicy uczestniczyli przedstawiciele władz Lublina, Ambasady Wietnamu w Polsce oraz rodzina Kazimierza Kwiatkowskiego. To właśnie w Lublinie architekt zaczynał swoją zawodową drogę, która później zaprowadziła go do Wietnamu.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk mówił o zasługach Kwiatkowskiego dla ochrony zabytków i budowania więzi między Polską a Wietnamem. Podkreślił też jego związki z Lublinem.
Ambasador Wietnamu Hà Hoàng Hải przypomniał, że w 2025 roku rząd Wietnamu uhonorował polskiego konserwatora Orderem Przyjaźni. W 2027 roku minie 30 lat od śmierci architekta.
Zanim trafił do Wietnamu, Kazimierz Kwiatkowski zdobywał doświadczenie przy ochronie i konserwacji zabytków w Lublinie. Był inżynierem architektem związanym z lubelskim oddziałem Pracowni Konserwacji Zabytków. Później objął kierownictwo Polsko-Wietnamskiej Misji Konserwacji Zabytków.
Od 1981 roku aż do śmierci w 1997 roku pracował w Wietnamie, pomagając ratować tamtejsze historyczne budowle. Szczególnie ważne były jego działania w Hội An, mieście z zachowaną dawną zabudową, oraz przy kompleksie świątynnym Mỹ Sơn.
Wraz z zespołem polskich specjalistów prowadził prace, dzięki którym udało się ocalić wiele cennych obiektów. Jego działalność stała się ważną częścią historii ochrony wietnamskich zabytków.

W 1993 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisano kompleks zabytków w Huế, obejmujący między innymi Zakazane Purpurowe Miasto.
W 1999 roku na listę trafiły kolejne dwa miejsca związane z działalnością Kwiatkowskiego i jego zespołu: stare miasto Hội An oraz sanktuarium Mỹ Sơn. Oba wpisy nastąpiły już po śmierci lubelskiego architekta.
W Hội An Kazimierz Kwiatkowski do tej pory jest wspominany jako człowiek, który pomógł ocalić historyczną zabudowę miasta. Mieszkańcy nazywali go „Kazikiem” i darzyli dużym szacunkiem.
Lubelski architekt jest jednym z nielicznych cudzoziemców, którym w Wietnamie postawiono pomnik. Tablice poświęcone Kwiatkowskiemu można też zobaczyć w cesarskim kompleksie w Huế oraz w sanktuarium Mỹ Sơn.
Teraz tablicę poświęconą architektowi można zobaczyć także w jego rodzinnym Lublinie, przy ul. Archidiakońskiej 4.