Kuchnia lubelska

Kulinarne ciekawostki, przepisy na lubelskie potrawy, najlepsze restauracje

Co zjeść w upał? Trzy przepisy na chłodnik z sezonowych warzyw na szybki obiad

Co zjeść w upał? Trzy przepisy na chłodnik z sezonowych warzyw na szybki obiad

Gdy w Lublinie utrzymuje się wysoka temperatura, najlepiej sprawdzają się dania lekkie, świeże i możliwe do przygotowania bez długiego gotowania. Chłodnik spełnia wszystkie te warunki. Wystarczą sezonowe warzywa, kefir, jogurt albo dojrzałe pomidory, aby w kilkanaście minut przygotować obiad na gorące popołudnie.

Lipiec to dobry moment na chłodnik z botwinki, ogórków gruntowych, rzodkiewek i świeżych ziół. Warzywa mają teraz wyraźny smak, a ich przygotowanie wymaga niewielu czynności. Gotową zupę można schłodzić rano i podać po powrocie z pracy, spaceru albo zakupów.

Warto zacząć od trzech prostych wersji. Pierwsza to klasyczny chłodnik z botwinki, druga powstaje z ogórków i koperku, a trzecia opiera się na dojrzałych pomidorach. Każda ma inny charakter, lecz wszystkie pasują do letniego obiadu.

3

Chłodnik z botwinki, ogórka i rzodkiewki

To najbardziej klasyczny przepis na chłodnik. Botwinka nadaje mu charakterystyczny kolor, kefir wprowadza przyjemną kwasowość, a ogórek i rzodkiewka odpowiadają za świeży smak oraz lekko chrupiącą strukturę.

Składniki na cztery porcje: jeden duży pęczek botwinki z małymi buraczkami, 500 ml kefiru, 300 ml maślanki, dwa ogórki gruntowe, sześć rzodkiewek, pół pęczka koperku, pół pęczka szczypiorku, jedna łyżka soku z cytryny, sól, pieprz oraz cztery jajka.

Botwinkę dokładnie umyj. Buraczki obierz i pokrój w drobną kostkę, a łodygi oraz liście posiekaj. Buraczki przełóż do garnka, zalej około 200 ml wody i gotuj przez osiem minut. Następnie dodaj łodygi oraz liście i pozostaw na małym ogniu jeszcze przez trzy minuty.

Pod koniec dodaj sok z cytryny, wymieszaj i odstaw botwinkę do pełnego wystudzenia. Ogórki oraz rzodkiewki zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Koperek i szczypiorek drobno posiekaj.

W dużej misce połącz chłodną botwinkę, kefir, maślankę, ogórki, rzodkiewki i zioła. Dopraw solą oraz pieprzem. Chłodnik wstaw do lodówki na godzinę. Przed podaniem dodaj połówki jajka ugotowanego na twardo.

Do tej wersji dobrze pasują także młode ziemniaki z koperkiem. Dzięki nim chłodnik staje się bardziej sycącym obiadem, nadal odpowiednim na upalny dzień.

2

Szybki chłodnik ogórkowy z koperkiem

Chłodnik ogórkowy wymaga najmniej czasu. Całe przygotowanie zajmuje około piętnastu minut, a później zupa potrzebuje już wyłącznie schłodzenia. Najlepiej wykorzystać jędrne ogórki gruntowe, gęsty jogurt i świeży koperek.

Składniki na cztery porcje: pięć średnich ogórków gruntowych, 500 ml kefiru, 250 g jogurtu naturalnego, pół pęczka koperku, pół pęczka szczypiorku, mały ząbek czosnku, jedna łyżka soku z cytryny, sól i pieprz.

Ogórki umyj i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Jeżeli puściły dużo soku, odciśnij je delikatnie. Dzięki temu chłodnik zachowa kremową konsystencję po schłodzeniu.

Kefir połącz z jogurtem. Dodaj ogórki, drobno posiekany koperek, szczypiorek oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Całość dopraw sokiem z cytryny, solą i pieprzem.

Chłodnik przykryj i wstaw do lodówki na co najmniej 45 minut. Przed podaniem dokładnie go wymieszaj. Można dodać plasterki rzodkiewki, jajko na twardo albo grzanki z razowego pieczywa.

Łagodniejszą wersję uzyskasz po pominięciu czosnku. Wyraźniejszy smak zapewni większa porcja koperku albo kilka kropel soku z cytryny dodanych bezpośrednio przed podaniem.

4

Gazpacho z pomidorów, papryki i ogórka

Gazpacho sprawdzi się u osób, które wybierają chłodnik bez kefiru i jogurtu. Podstawą są dojrzałe pomidory, dlatego warto sięgnąć po miękkie, soczyste sztuki o intensywnym kolorze. Papryka, ogórek i cebula uzupełniają smak, a oliwa nadaje zupie gładką konsystencję.

Składniki na cztery porcje: 800 g dojrzałych pomidorów, jedna czerwona papryka, jeden ogórek gruntowy, ćwierć czerwonej cebuli, mały ząbek czosnku, dwie łyżki oliwy, jedna łyżka octu winnego albo soku z cytryny, jedna kromka jasnego pieczywa, sól i pieprz.

Pomidory pokrój na mniejsze kawałki. Paprykę oczyść z pestek i podziel na części. Ogórek oraz cebulę pokrój w kostkę. Pieczywo skrop niewielką ilością wody i pozostaw na kilka minut.

Wszystkie składniki przełóż do blendera. Dodaj oliwę, ocet winny, sól i pieprz. Miksuj do uzyskania jednolitej konsystencji. Gdy gazpacho jest bardzo gęste, dolej kilka łyżek zimnej wody.

Zupę schładzaj przez około dwie godziny. Przed podaniem można dodać drobno pokrojony ogórek, paprykę albo pomidora. Dobrym uzupełnieniem będą także małe grzanki skropione oliwą.

Najlepszy smak uzyskuje chłodnik przygotowany wcześniej i schłodzony przez co najmniej godzinę. Ten czas pozwala połączyć aromat warzyw, ziół i przypraw.

rasa kasparaviciene Pn1UKqRt3gQ unsplash

Jak doprawić chłodnik, aby smak był świeży i wyraźny

Chłodne dania wymagają dokładnego doprawienia. Po schłodzeniu sól, pieprz i kwaśne dodatki stają się mniej intensywne, dlatego smak warto sprawdzić tuż przed podaniem.

Sok z cytryny pasuje do botwinki, ogórków i zielonych ziół. W gazpacho dobrze sprawdza się ocet winny. Koperek warto dodać do chłodników na kefirze, natomiast szczypiorek zapewnia delikatną ostrość.

Znaczenie ma również konsystencja. Jogurt zagęszcza chłodnik, kefir nadaje mu lekkość, a maślanka wprowadza wyraźniejszą kwasowość. Proporcje można zmienić zgodnie z własnymi preferencjami.

Co podać do chłodnika na letni obiad

Chłodnik z botwinki najlepiej łączy się z jajkiem na twardo i młodymi ziemniakami. Wersję ogórkową można podać z grzankami, rzodkiewką albo pieczywem. Do gazpacho pasują drobno pokrojone warzywa i niewielka ilość oliwy.

Każdą zupę można przygotować rano i przechować w lodówce do obiadu. To wygodne rozwiązanie dla osób pracujących w domu, studentów oraz rodzin szukających prostego posiłku na gorący dzień.

Najprostszy chłodnik ogórkowy przygotujesz w kwadrans, botwinkowy sprawdzi się jako pełny obiad z jajkiem i młodymi ziemniakami, a gazpacho wykorzysta najbardziej dojrzałe pomidory. W upalny dzień wystarczy wyjąć zupę z lodówki i od razu podać.

oprac. red. Nasz Lublin

Polityka prywatności                    Regulamin