Informacje

Badź na bieżąco z wydarzeniami

Lodowata woda i marsz do wyczerpania. Tak szkolą się lubelscy Terytorialsi

Lodowata woda i marsz do wyczerpania. Tak szkolą się lubelscy Terytorialsi

Wejście do lodowatej wody, wielogodzinny marsz i zadania wymagające precyzji mimo postępującego wychłodzenia. Tak wyglądało specjalistyczne szkolenie z przeciwdziałania hipotermii, w którym w dniach 24–25 stycznia wzięli udział żołnierze 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. To jedno z najbardziej wymagających ćwiczeń realizowanych cyklicznie w brygadzie.

Doświadczenie, ale zaczyna się od teorii

Szkolenie rozpoczęło się od części teoretycznej o charakterze pokazowym. Instruktor survivalu kpr. Piotr Marczewski omawiał mechanizmy wychłodzenia organizmu, pierwsze objawy hipotermii oraz zasady udzielania pomocy osobie poszkodowanej. Elementem wyróżniającym ten etap była praktyczna prezentacja kolejnych faz wychłodzenia, realizowana na ochotniku.

W tej części udział wzięło 85 żołnierzy szkolących się tego dnia kompanii. Do dalszego etapu zgłosiło się 20 ochotników, świadomych skali wyzwania, jakie ich czekało.

2LBOT hipotermia 1

Kontakt z zimnem krok po kroku

Część praktyczna rozpoczęła się od stopniowego przygotowania organizmu do skrajnych warunków. Żołnierze wchodzili do wody na 15 minut, za każdym razem z pełnym zanurzeniem. Ten etap miał uświadomić, jak szybko zimno wpływa na percepcję, koordynację ruchową i zdolność logicznego myślenia.

Dopiero po tym doświadczeniu uczestnicy przystąpili do zasadniczej części szkolenia.

Zadania pod presją wychłodzenia

Główne ćwiczenie obejmowało zanurzenie w wodzie w pełnym umundurowaniu, a następnie wykonywanie zadań wymagających precyzji i skupienia. Wśród nich znalazło się m.in. rozpalenie ognia przy użyciu dostępnego wyposażenia oraz realizacja precyzyjnych czynności manualnych na czas, mimo narastającego wychłodzenia.

Był to moment, w którym teoria wprost zderzała się z fizycznymi ograniczeniami organizmu.

2LBOT hipotermia 5

Sucha odzież i kolejne kilometry

Po zaliczeniu tego etapu żołnierze mogli przebrać się w suchą odzież i wyruszyć w wielogodzinny marsz. Stanowił on kolejne obciążenie fizyczne i psychiczne. Po jego zakończeniu, w stanie dużego zmęczenia, uczestnicy ponownie weszli do wody. Dopiero po skutecznym ogrzaniu organizmu otrzymali posiłek.

Deficyt kalorii i prawdziwe warunki działania

Całość szkolenia realizowana była w warunkach kontrolowanego deficytu kalorycznego. To rozwiązanie celowo potęgowało zmęczenie i ograniczało zdolność regeneracji, wiernie odzwierciedlając realne warunki, w jakich żołnierze mogą działać podczas zadań operacyjnych.

– To szkolenie brutalnie weryfikuje wszystko: przygotowanie, psychikę, odporność i charakter. Dopiero gdy sam doświadczysz, jak organizm traci siły i jasność myślenia, rozumiesz, w jakim stanie może być poszkodowany. A my musimy działać wtedy precyzyjnie i spokojnie – podkreśla sierż. Bartłomiej Blacha z 24 Batalionu Lekkiej Piechoty w Kraśniku.

2LBOT hipotermia 32LBOT hipotermia 6

Umiejętności, które mogą uratować życie

Szkolenia z zakresu hipotermii mają dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej szczególne znaczenie. Rozpoznanie objawów wychłodzenia i właściwa reakcja mogą decydować o zdrowiu i życiu poszkodowanych, zarówno podczas ćwiczeń, jak i realnych działań w terenie.

Doświadczenie zdobywane w kontrolowanych, lecz ekstremalnych warunkach buduje gotowość do działania wtedy, gdy liczy się każda minuta.

źródło: 2LBOT, oprac. red.

Polityka prywatności                    Regulamin