Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie ma nowy mikroskop chirurgiczny. Sprzęt o wartości 2,5 mln zł został kupiony z budżetu województwa lubelskiego i już wspiera lekarzy podczas najbardziej precyzyjnych operacji.
Nowy mikroskop pozwala zobaczyć to, czego do tej pory nie dało się dostrzec gołym okiem ani przez lupy operacyjne. Dzięki niemu ortopedzi i chirurdzy rekonstrukcyjni mogą dokładnie odróżnić nerwy od naczyń i mięśni, a także precyzyjnie łączyć przecięte włókna nerwowe. Takie możliwości oznaczają większą dokładność i mniejsze ryzyko powikłań.
„Precyzja to jego największa zaleta. My pracujemy na naczyniach i strukturach milimetrowych, które trzeba łączyć i zespalać podczas operacji rekonstrukcyjnych kończyn. Mikroskop daje nam znacznie lepsze warunki niż lupy” – mówi dr n. med. Tomasz Gieroba, kierownik Oddziału Urazowo-Ortopedycznego.
Na oddziale przy al. Kraśnickiej ortopedzi i chirurdzy rekonstrukcyjni pracują razem. Zajmują się leczeniem złamań, ale też naprawą ubytków tkanek, które często towarzyszą poważnym urazom. Tego typu zabiegi wymagają dużej precyzji i odpowiedniego sprzętu.
„Coraz częściej trafiają do nas osoby po ciężkich wypadkach komunikacyjnych. Mamy wtedy do czynienia nie tylko ze złamaniami, ale też z uszkodzeniami mięśni, skóry czy nerwów. Dzięki mikroskopowi możemy działać dokładniej i szybciej” – podkreśla dr Gieroba.
Zakup mikroskopu chirurgicznego kosztował 2,5 mln zł. Całość została sfinansowana z budżetu województwa lubelskiego. Szpital przy al. Kraśnickiej zyskał dzięki temu urządzenie, które ułatwia przeprowadzanie najbardziej wymagających operacji i pozwala lepiej zadbać o pacjentów z całego regionu.