Polska przestrzeń powietrzna została w nocy wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony. Wojsko potwierdziło ich zestrzelenie, a w związku z realnym zagrożeniem zamknięto lotnisko w Świdniku. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alarmy do mieszkańców wschodnich województw z apelem o szczególną ostrożność i informowanie służb o każdym podejrzanym obiekcie.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w polską przestrzeń powietrzną wleciało około 20 dronów. Część z nich została zestrzelona, a wojsko prowadzi poszukiwania miejsc ich upadku.
Do incydentów doszło m.in. w województwie lubelskim. W Wyrykach, 10 km od Włodawy, dron uszkodził dach budynku mieszkalnego. W Czosnówce koło Białej Podlaskiej odnaleziono uszkodzoną maszynę. Służby podkreślają, że nikt nie ucierpiał, jednak sytuacja była bardzo poważna.
Lotnisko w Świdniku zostało zamknięte do czasu zakończenia działań. W najwyższą gotowość postawiono naziemne systemy obrony powietrznej, a w przestrzeni powietrznej operowały polskie i sojusznicze samoloty.
Około godziny 5.30 Dowództwo Operacyjne przekazało, że operacje lotnicze zakończono, a systemy obrony wróciły do standardowej pracy. Jednocześnie podkreślono, że sytuacja na terytorium Ukrainy jest stale monitorowana, a wojsko pozostaje w gotowości do natychmiastowej reakcji.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenia dla trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. W SMS-ach wysłanych do mieszkańców znalazł się apel o zgłaszanie służbom każdego odnalezionego drona lub jego fragmentów. Podkreślono też konieczność zachowania spokoju i stosowania się do poleceń wojska.
Sztab Generalny Wojska Polskiego ostrzega jednoznacznie: nie wolno zbliżać się do zestrzelonych maszyn ani ich elementów, nie wolno ich dotykać ani przenosić. Każde znalezisko należy zgłaszać pod numer 112 lub na policję.
Wojsko zaznacza, że największe ryzyko występuje obecnie w województwach podlaskim, mazowieckim i lubelskim. Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało rano, że szkoły działają normalnie, a uczniowie i nauczyciele mogą bezpiecznie uczestniczyć w zajęciach.
Siły Zbrojne podkreślają, że ich priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców, a każda próba naruszenia granicy będzie stanowczo neutralizowana.