Życie studenckie w Lublinie

Co się dzieje na uczelniach Lublina?

Lubelscy studenci podbili Marsa – sukces Orion Team na European Rover Challenge

Lubelscy studenci podbili Marsa – sukces Orion Team na European Rover Challenge

Wyobraź sobie, że twój projekt z uczelni nagle trafia na międzynarodową scenę i mierzy się z zespołami z całego świata. A potem okazuje się, że nie tylko dajesz radę, ale jeszcze wracasz z nagrodą. Tak właśnie wyglądała przygoda studentów z Politechniki Lubelskiej, którzy swoim łazikiem Orion V wywalczyli zwycięstwo w jednej z kategorii prestiżowych zawodów European Rover Challenge 2025.

Z Lublina na kosmiczny tor wyzwań

Orion Team to grupa studentów z koła naukowego Microchip. W tym roku wystartowali w ERC już po raz trzeci – wcześniej ich łazik plasował się w drugiej dziesiątce, ale tym razem wrócili z dużo dojrzalszym projektem. To opłaciło się, bo drużyna z Lublina znalazła się w gronie zaledwie trzech nagrodzonych zespołów z Polski.

Łazik Orion V jak mała koparka

Orion V przyciągał uwagę nie tylko kolorowym designem, ale też gabarytami. Waży około 90 kilogramów, ma 120 cm długości i szerokości oraz 1,5 metra wysokości po rozłożeniu. Konstrukcja składa się z pięciu głównych elementów: ramy, dwóch wahaczy, ramienia, świdra i masztu z anteną. – To już naprawdę duża maszyna, dzięki czemu radzi sobie z dużymi przeszkodami terenowymi – podkreśla dr inż. Marcin Maciejewski, opiekun naukowy zespołu.

Zawody na sztucznym Marsie

European Rover Challenge to nie klasyczny konkurs robotyki, ale symulacja realnych wyzwań, jakie czekają przyszłe misje kosmiczne. Marsyard – specjalny tor, na którym rywalizują drużyny – odtwarza warunki panujące na Czerwonej Planecie. Zadania obejmują autonomiczną jazdę, badania geologiczne i chemiczne, a także manipulację urządzeniami technicznymi. W tym roku uczestnicy musieli zmierzyć się także z opracowaniem autonomicznego drona do eksploracji terenu.

Tygodnie przygotowań zamiast wakacji

Żeby wystartować w ERC, trzeba było przejść surową selekcję – do finału dopuszczono tylko 25 drużyn spośród 102 zgłoszeń z 32 krajów. Liczyła się dokumentacja techniczna i film pokazujący możliwości robota. Studenci z Lublina poświęcili na przygotowania całe tygodnie, rezygnując z wyjazdów i odpoczynku. – Spędziliśmy mnóstwo godzin na projektowaniu w systemach komputerowych, a potem niejedną noc przy pisaniu oprogramowania i testach – wspomina Mateusz Kowalik, wiceprzewodniczący koła.

Najlepsi w badaniach astro-bio

Orion Team okazał się bezkonkurencyjny w kategorii science astro-bio. W zaledwie dziewięć minut drużyna znalazła próbkę, odczytała kod QR i przeprowadziła analizę pH. Sędziowie docenili precyzję, tempo i pomysłowość zespołu, a także prostotę konstrukcji łazika, który bez problemu poradził sobie z trudnym terenem.

Drużyna Pollub, która dorosła razem z projektem

– Wygraliśmy, bo mamy teraz najlepszą ekipę od lat – podkreśla dr Maciejewski. W zespole działa 10–12 osób, głównie studenci mechatroniki i informatyki. Wielu zaczynało jako pierwszoroczniacy, „zieloni” w temacie robotyki, a dziś tworzą aplikacje sterujące, algorytmy nawigacyjne i mechaniczne rozwiązania na poziomie światowym.

Kosmiczna motywacja dla studentów Politechniki Lubelskiej

W gronie nagrodzonych znalazły się tylko trzy polskie zespoły: Orion Team z Lublina, AGH Space System z Krakowa (3. miejsce i zwycięstwo w kategorii navigation traverse) oraz KNR Rover Team z Warszawy (zwycięstwo w kategorii probing). To pokazuje, jak silna jest polska reprezentacja w międzynarodowych zawodach robotyki kosmicznej.

Historia lubelskiego łazika to przykład, że studencki projekt może przerodzić się w coś znacznie większego. Orion Team nie tylko udowodnił swoją wiedzę i determinację, ale też pokazał, że nauka i pasja mogą wynieść studentów naprawdę wysoko – w tym przypadku aż na Marsa.

źródło: Politechnika Lubelska, oprac. red.

Polityka prywatności                    Regulamin