Jeśli myślisz, że nauka to nudne wykresy i niekończące się wykłady, Festiwal Nauki w Lublinie udowodni ci, że jesteś w błędzie. Od 13 do 19 września miasto znów zmieni się w wielkie laboratorium pełne eksperymentów, ciekawych ludzi i pomysłów, które naprawdę działają w codziennym życiu. Rejestracja rusza już 25 czerwca o godz. 10:00 na stronie lubelskifestiwalnauki.eu.
Hasło tegorocznej, XXI edycji Festiwalu brzmi „Inżynieria życia” – i nie chodzi tu tylko o budowanie robotów (choć pewnie też się pojawią), ale o to, jak nauka i technologia pomagają nam na co dzień. W zdrowiu, edukacji, komunikacji, ochronie środowiska. To, co dziś tworzą inżynierowie, przekłada się na nasze życie i to, jak będzie wyglądał świat za kilka lat.
– Inżynieria to nie tylko laboratoria. To rozwiązania, które ułatwiają życie. Tegoroczne hasło skłania do refleksji, jak nauka wpływa na naszą codzienność – mówi prof. Konrad Gromaszek z Politechniki Lubelskiej, która w tym roku jest gospodarzem wydarzenia.
Pamiętasz ulewny deszcz na zeszłorocznym Pikniku Naukowym? Tym razem nie musisz się martwić – całe wydarzenie odbędzie się pod dachem Targów Lublin. Organizatorzy przygotowali też zupełnie nową formułę. Zamiast uczelnianych stoisk – osiem tematycznych stref, które pozwolą lepiej odnaleźć się w gąszczu atrakcji:
Każda strefa to inna perspektywa, ale wszystkie pokazują jedno – nauka może być naprawdę blisko ludzi.
Od środy, 25 czerwca, od godz. 10:00 na stronie lubelskifestiwalnauki.eu możesz zapisać się na wybrane wydarzenia. Projekty są darmowe, ale liczba miejsc ograniczona. Warto zaglądać na stronę regularnie, bo nowe propozycje będą się pojawiać przez całe lato.
– Co roku widzimy ogromne zainteresowanie. Zachęcamy do wcześniejszej rejestracji – mówi dr Magdalena Maciaszczyk, główna koordynatorka festiwalu z Politechniki Lubelskiej.
Tegoroczna edycja to nie tylko nauka. Po raz pierwszy na festiwalu pojawi się Strefa Charytatywna, w której uczestnicy będą mogli pomóc niespełna rocznemu Franiowi z dystrofią mięśniową Duchenne’a. To konkretna akcja pokazująca, że nauka i empatia mogą iść w parze.
Bo to świetna okazja, żeby:
Nie musisz być studentem, żeby uczestniczyć. Wystarczy ciekawość i wolna chwila. Lublin na tydzień zamienia się w miasto nauki – i każdy może być jego częścią.