Zamiast klasycznego wyjazdu – pokład żaglowca, wachty i otwarte morze. Początek maja dla części studentów z Lublina oznacza tydzień na Morzu Śródziemnym.
2 maja załoga Yacht Clubu Politechniki Lubelskiej rozpoczyna rejs jubileuszowy. Trasa prowadzi z Alicante do Malagi, a zakończenie zaplanowano na 9 maja.
Wyprawa jest częścią obchodów 30-lecia działalności klubu. Uczestnicy podkreślają, że liczy się wspólne doświadczenie i spotkanie osób, które łączy żeglarstwo.
Załoga płynie na pokładzie STS „Kapitan Borchardt” – najstarszej jednostki pod polską banderą. To ponad 40-metrowy żaglowiec, który od lat pełni funkcję szkoleniową.
Statek powstał w 1918 roku w Holandii jako jednostka towarowa, a po przebudowie w 1989 roku został przystosowany do rejsów szkoleniowych.

Każdy uczestnik bierze udział w prowadzeniu jednostki. Rejs odbywa się w systemie wachtowym, co oznacza podział dnia i obowiązków między członków załogi.
W trakcie wyprawy uczestnicy:
Po zakończeniu każdy otrzyma zaświadczenie o stażu morskim z informacją o przebytych milach, czasie spędzonym na wodzie i odwiedzonych portach.
Rejs obejmuje zachodnią część Morza Śródziemnego. Możliwe są postoje w portach pośrednich, jednak ich wybór zależy od decyzji kapitana oraz aktualnych warunków pogodowych.
Życie na statku to rytm wyznaczany przez wachty, wspólne posiłki i zadania na pokładzie. Uczestnicy funkcjonują w trybie pracy i odpoczynku dostosowanym do rejsu.
Załoga mieszka w dwu- i czteroosobowych kajutach wyposażonych w klimatyzację, łazienkę i prysznic. Przestrzeń mieszkalna została dostosowana do dłuższych wypraw szkoleniowych.
Wyprawa łączy osoby rozpoczynające przygodę z morzem z tymi, które mają już wcześniejsze doświadczenie. Program rejsu obejmuje zarówno naukę, jak i funkcjonowanie w warunkach typowych dla życia na żaglowcu.