Grudzień nabiera tempa, a na Politechnice Lubelskiej czeka dzień, który potrafi zmienić spojrzenie na technologię szybciej niż pierwsza zimowa kawa. Już 5 grudnia Wydział Matematyki i Informatyki Technicznej odwiedzi ponad sześćset osób zainteresowanych tym, jak wygląda życie między robotami, dronami i drukarkami 3D. Jeśli lubisz sprawdzić coś samodzielnie, a nie tylko oglądać z boku, klimat MITkołajek szybko cię wciągnie.
Początek o 8.30, ale tempo i energia sprawiają, że ten dzień trudno będzie zapomnieć. Uczniowie przejdą przez kilkanaście interaktywnych zajęć, w których technologia przestaje być abstrakcją z podręcznika i staje się narzędziem, które od razu można sprawdzić w działaniu. Każdy blok trwa 45 minut, co pozwala grupom zanurzyć się w kilku różnych tematach.

MITkołajki mają swój charakter dzięki temu, że prowadzą je osoby, które w technologiach czują się jak ryba w wodzie. Wykładowcy, doktoranci i studenci Politechniki Lubelskiej potrafią opowiadać o tych tematach w sposób, który ułatwia wejście w świat trudniejszych zagadnień bez stresu.
„Technologiczne MITkołajki to nie tylko możliwość zdobycia nowej wiedzy. To przede wszystkim okazja do rozwijania kreatywności, logicznego myślenia oraz pasji do nauk ścisłych” – podkreśla mgr inż. Magdalena Paśnikowska-Łukaszuk z Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej Politechniki Lubelskiej.
Dla wielu uczestników to pierwszy kontakt ze studenckim światem laboratoriów i projektów, w którym pomysły naprawdę mogą zamienić się w działające urządzenia. Szkolne przedmioty dostają tu nowy kontekst i pokazują, że wiedza ma sens, kiedy można ją sprawdzić w praktycznym zadaniu.
Grudniowy event to dobry moment, żeby przekonać się, że kierunki techniczne potrafią wciągnąć równie mocno, co ulubiona gra czy projekt. Uczniowie zobaczą na własne oczy, jak wygląda codzienność osób, które wybierają ścisłe ścieżki i jak wiele możliwości czeka na nich w przyszłości. MITkołajki to świetna okazja, żeby poczuć ten świat z bliska, zanim zacznie się świąteczne zamieszanie.