Co zrobić, żeby mieszkańcy wiedzieli o awarii wodociągu jeszcze zanim odkręcą kran? Jak skuteczniej chronić klientów banku przed cyberatakami? Takie zadania trafiły do studentów Politechniki Lubelskiej. Przez trzy miesiące pracowali nad wyzwaniami przygotowanymi przez przedsiębiorców i instytucje. Najciekawsze pomysły zaprezentowali podczas finału Studenckiego Festiwalu Biznesu „Przedsiębiorczy Student”. Jeden z nich ma dużą szansę zostać wdrożony.
Założenie konkursu było proste. Firmy zgłaszały konkretne problemy, a studenci mieli znaleźć rozwiązania, które mogłyby sprawdzić się w rzeczywistych warunkach. Wśród partnerów tegorocznej edycji znalazły się m.in. Spółdzielcza Mleczarnia SPOMLEK, POL-SKONE, Intrograf Lublin, CEWAR oraz Starostwo Powiatowe w Lublinie.
Ideą Studenckiego Festiwalu Biznesu jest umożliwienie studentom pracy nad realnymi problemami przedsiębiorstw oraz stworzenie im możliwości zdobycia doświadczenia przy bardzo konkretnych wyzwaniach. To też okazja do zdobycia kontaktów w firmach, w których w przyszłości mogą pracować.
Mówi prof. Marcin Gąsior, dziekan Wydziału Zarządzania Politechniki Lubelskiej.
Uczestnicy mieli trzy miesiące na przygotowanie swoich rozwiązań. To nie były jednak typowe projekty zaliczeniowe. Każdy zespół pracował nad wyzwaniem zgłoszonym przez konkretną organizację, konsultując pomysły z przedstawicielami firm i analizując potrzeby przyszłych użytkowników.
Podczas finałowej gali zaprezentowano dziewięć projektów. Jak przyznawali członkowie jury, wybór najlepszych prac nie należał do łatwych.
Wszystkie na bardzo wysokim poziomie. Dlatego obrady jury były bardzo trudne, a werdykt nie był jednomyślny.
Podkreśla dr inż. Mariusz Sobka, prodziekan ds. studenckich Wydziału Zarządzania i przewodniczący kapituły konkursowej.
Jednym z projektów, który zwrócił uwagę jury, było rozwiązanie przygotowane przez Mateusza Dudę, Jakuba Zatorskiego i Rafała Zaborka. Studenci przyjrzeli się sytuacjom, które wielu mieszkańców zna z własnego doświadczenia. Woda przestaje płynąć, a informacja o awarii dociera dopiero po fakcie.
Ich propozycja zakłada stworzenie systemu powiadomień wykorzystującego stronę internetową, wiadomości e-mail oraz SMS-y. Mieszkańcy mogliby sprawdzić także specjalną mapę pokazującą dokładny obszar objęty awarią, nawet z uwzględnieniem konkretnych posesji.
To bardzo potrzebne rozwiązanie. Robiliśmy badania, z których jednoznacznie wynika, że mieszkańcy w większości dowiadują się o braku wody dopiero po odkręcaniu kranu. W naszym projekcie powiadamiamy ich za pomocą strony internetowej, e-maila i SMS-a. Co więcej awarie pokazujemy na mapie z dokładnością co do posesji.
Mówi Mateusz Duda, student kierunku sztuczna inteligencja w biznesie.
Projekt zdobył drugie miejsce w konkursie.
Trzecie miejsce zajęli Krystian Borysz i Hanna Jasińska. Ich projekt powstał dla firmy CEWAR i skupiał się na usprawnieniu komunikacji wewnętrznej.
Dla autorów ogłoszenie wyników było dużą niespodzianką. Za nimi były miesiące pracy nad rozwiązaniem przygotowywanym wspólnie z przedsiębiorstwem.
Nie spodziewałam się tego. Nasz pomysł dotyczył usprawnienia komunikacji w firmie CEWAR. Włożyliśmy w to naprawdę dużo wysiłku, dlatego nagroda jest dla mnie tym cenniejsza. To zwieńczenie naszej wspólnej ciężkiej pracy przez ostatnie miesiące.
Mówi Hanna Jasińska, studentka marketingu i komunikacji rynkowej.
Zwycięstwo w tegorocznej edycji festiwalu zdobyli Karolina Gajowiak i Maksymilian Kozieł. Ich projekt „UniCredit - Banking Innovation” powstał we współpracy z bankiem UniCredit, który ponownie rozwija działalność na polskim rynku i jest obecny również w Lublinie.
Zespół skupił się na kwestiach cyberbezpieczeństwa. Przygotowany system działa w tle i nie wymaga od użytkownika wykonywania dodatkowych czynności podczas korzystania z usług bankowych.
W tym roku pracowaliśmy z bankiem UniCredit, który od niedawna jest znów na polskim rynku, również w Lublinie. Stworzyliśmy system cyberbezpieczeństwa, który działa w tle i nie jest odczuwalny dla użytkownika końcowego. Jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że ten pomysł wejdzie w życie.
Mówi Maksymilian Kozieł, student kierunku sztuczna inteligencja w biznesie.
Właśnie ten projekt został najwyżej oceniony przez jury. Co ważne dla autorów, rozwiązanie nie musi zakończyć swojej historii na konkursowej prezentacji. Według zespołu istnieje duże prawdopodobieństwo, że pomysł zostanie wykorzystany w praktyce.
Dla studentów był to finał kilku miesięcy pracy nad zadaniami przygotowanymi przez prawdziwy biznes. Dla firm natomiast okazja, by spojrzeć na własne wyzwania z perspektywy młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, ale już potrafią proponować rozwiązania gotowe do wykorzystania poza murami uczelni.