Jeśli studiujesz wzornictwo albo myślisz o kierunku, który łączy inżynierię z twórczym myśleniem, to właśnie w Lublinie zachodzi ważna zmiana. Politechnika Lubelska i Gmina Lublin zawarły porozumienie, które daje studentom dostęp do miejskich projektów, kontaktu z branżami kreatywnymi oraz biznesem. To nie obietnica odległych benefitów, ale konkretne możliwości na starcie zawodowym.
Politechnika Lubelska określa siebie jako najbardziej innowacyjną uczelnię w kraju. Rektor prof. Zbigniew Pater mówi wprost, że kierunki kreatywne to ważny element strategii rozwoju uczelni. Wzornictwo przemysłowe jest tu nowością, ale działa w partnerstwie z UMCS i Uniwersytetem Przyrodniczym, co daje solidne zaplecze akademickie.
Prodziekan dr inż. Tomasz Jachowicz podkreśla, że uczelnia chce kształcić inżynierów o zacięciu artystycznym. Według niego rynek potrzebuje dziś specjalistów, którzy potrafią ocenić potrzeby klienta, przełożyć je na funkcjonalny projekt, dobrać technologie, materiały i przygotować wycenę. Jak mówi:
„Przedsiębiorcy potrzebują ludzi, którzy łączą solidne przygotowanie inżynierskie z wrażliwością estetyczną. Nawet szczotka do włosów może być dziełem sztuki”.

Kierunek ma działać szeroko. Uniwersytet Przyrodniczy odpowie za naukę z zakresu zarządzania, prowadzenia działalności, ergonomii czy projektowania opakowań. Prof. Monika Stoma zaznacza, że różnorodność treści to fundament dobrego kształcenia.
UMCS zajmie się przedmiotami teoretycznymi i artystycznymi. Prof. Piotr Korol wskazuje, że studenci otrzymają nie tylko historię sztuki i kultury, ale też rysunek, malarstwo, kompozycję czy modelowanie 3D.
Dokument ramowy, który właśnie podpisano, rozwija lokalny sektor kreatywny i wspiera budowę innowacyjnego miasta. Strony porozumienia chcą, aby studenci wzornictwa przemysłowego pracowali przy projektach miejskich oraz współtworzyli inicjatywy z przedsiębiorcami i branżami kreatywnymi.
Zastępczyni prezydenta Lublina, Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, podkreśla, że umowa rozwija potencjał miasta:
„To inwestycja w młodych ludzi, którzy swoją energią i pomysłowością nadają Lublinowi świeżość. Wierzę, że powstaną projekty, które staną się wizytówką miasta w kraju i za granicą”.

Dr Jachowicz zaznacza, że największą wartością porozumienia jest to, że studenci wchodzą w środowisko zawodowe już w trakcie studiów. Kontakt z instytucjami i firmami daje możliwość zdobycia portfolio, a to przekłada się na łatwiejszy start.
Jak podsumowuje prodziekan:
„To współpraca obopólna. My dajemy kreatywnych i pracowitych studentów, a Miasto tworzy przestrzeń, w której ich prace będą widoczne”.
Pozytywnie o projekcie wypowiada się również Mateusz Kunkiewicz z Fundacji LUCreate. Według niego Lublin zasługuje na silny kierunek wzorniczy, a współpraca trzech uczelni to odpowiedź na potrzeby branży kreatywnej, która wymaga interdyscyplinarności.
To sygnał, że rynek pracy w regionie zaczyna stawiać na projektantów, którzy potrafią łączyć technologię, estetykę i ekonomię. A studenci zyskują miejsce, które daje im narzędzia do startu w tej ścieżce.