Akademickie żeglarstwo w Lublinie ma swoją długą historię, a Yacht Club UMCS właśnie zbliża się do dużego jubileuszu. Klub im. komandora Jerzego Szczypy będzie świętował 50-lecie działalności 24 czerwca o godz. 18:00 w Auli Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej UMCS przy al. Kraśnickiej 2D.
Jubileusz Yacht Clubu UMCS będzie spotkaniem osób związanych z żeglarstwem, uczelnią i historią klubu. Zaplanowano część oficjalną, wręczenie wyróżnień, wystawę pamiątek oraz spotkanie środowiska żeglarskiego.
To wydarzenie przypomina, że życie akademickie to także pasje rozwijane poza salami wykładowymi. Przez lata Yacht Club UMCS łączył studentów, pracowników uczelni i ich rodziny wokół turystyki wodnej, rejsów oraz szkolenia żeglarskiego.
Yacht Club UMCS powstał 15 października 1976 roku z inicjatywy prof. Jerzego Szczypy, żeglarza, naukowca i późniejszego patrona klubu. Od początku działalność skupiała się na turystyce wodnej, aktywnym wypoczynku, szkoleniach żeglarskich oraz integracji społeczności akademickiej.
W pierwszym zarządzie znaleźli się przedstawiciele środowiska akademickiego UMCS. Komandorem został ówczesny rektor prof. Wiesław Skrzydło. Funkcje wicekomandorów objęli kapitanowie Jerzy Szczypa oraz Kazimierz Goebel, rektor Uniwersytetu w latach 1993-1999.
Przez niemal 50 lat przez szeregi klubu przewinęło się ponad 250 osób. W rejsach organizowanych przez Yacht Club UMCS uczestniczyło ponad 6 tysięcy miłośników żeglarstwa.
Klub prowadził rejsy, szkolenia oraz obozy żeglarskie dla dzieci pracowników uczelni. Z czasem rozwijała się także flota, od pierwszych jachtów kupowanych w latach 70. po jednostki używane obecnie na Wielkich Jeziorach Mazurskich.
Od 2022 roku portem macierzystym Yacht Clubu UMCS jest Port u Faryja w Rucianem-Nidzie.
Yacht Club UMCS liczy obecnie około 70 członków. Większość z nich posiada stopnie żeglarskie, a klub nadal pozostaje częścią akademickiej wspólnoty.
Jubileusz 50-lecia będzie więc opowieścią o rejsach, ludziach i tradycji, która przez dekady rosła razem z uniwersytetem. Dla studentów to także przypomnienie, że uczelnia może być miejscem spotkań, pasji i aktywności daleko wykraczających poza plan zajęć.