Caroline Martins nadal będzie strzec bramki PGE MKS El-Volt Lublin. Reprezentantka Portugalii podpisała nową umowę, która zwiąże ją z lubelskim klubem do końca sezonu 2026/2027. Dla wicemistrzyń Polski to ważna decyzja kadrowa, a dla kibiców jasny sygnał, że filar defensywy zostaje na swoim miejscu.
34-letnia bramkarka dołączyła do biało-zielonych przed sezonem 2025/2026. Przyjechała do Lublina z bagażem międzynarodowych doświadczeń. Grała w klubach z Brazylii, Rumunii, Norwegii, Francji, Niemiec i Węgier. Od pierwszych tygodni pokazała, że potrafi odnaleźć się także w realiach ORLEN Superligi Kobiet.
Jestem tu szczęśliwa i była to dla mnie łatwa decyzja. Czuję się w Lublinie jak w domu. To miasto jest spokojne, a jednocześnie ma wszystko, czego potrzeba. Klub działa bardzo profesjonalnie. To jeden z najlepiej funkcjonujących klubów, w jakich grałam
Martins podkreśla również, że polska liga rozwija się w dobrym kierunku, a coraz lepsza organizacja i obecność meczów w telewizji pomagają budować jej pozycję.

W barwach PGE MKS El-Volt Lublin Martins wystąpiła już w 17 meczach ligowych. W tym czasie zanotowała 102 skuteczne interwencje, a jej skuteczność oscyluje wokół 35 procent. Szczególną uwagę zwraca jej postawa przy rzutach karnych. Portugalka broni co czwartą „siódemkę”, a w obecnym sezonie zatrzymała rywalki z linii siedmiu metrów już dziesięć razy.
Z postawy swojej podopiecznej zadowolony jest trener lubelskich bramkarek Tomasz Błaszkiewicz. Szkoleniowiec zaznacza, że adaptacja zagranicznej zawodniczki przebiegła sprawnie, co wcale nie jest regułą.
Caroline spełniła nasze oczekiwania. Początek sezonu bywa trudny, zwłaszcza dla zawodniczek z zagranicy, ale ona bardzo dobrze weszła w ligę. Wnieśliśmy do zespołu dynamikę, emocje i ekspresję. To dokładnie się potwierdziło
Trener zwraca uwagę na jej dobre czytanie gry drugiej linii, jednocześnie podkreślając, że cały czas jest przestrzeń do dalszej pracy i rozwoju.

Martins tworzy w Lublinie bramkarską parę z Pauliną Wdowiak. Obie zgodnie podkreślają, że zdrowa rywalizacja działa na korzyść zespołu.
Myślę, że się uzupełniamy. Gdy jedna ma słabszy moment, druga potrafi pomóc drużynie. Dobrze się dogadujemy i to widać na boisku
Jej dyspozycję docenia także Weronika Gawlik, która dziś łączy rolę trzeciej bramkarki z pracą szkoleniową w klubie.
Caroline jest szybka i potrafi zaskoczyć rywalki swoimi interwencjami. W ostatnich meczach prezentuje się bardzo solidnie
Dobra forma Portugaliki została zauważona również na trybunach. Głosami kibiców z Lublina Caroline Martins została wybrana najlepszą zawodniczką PGE MKS El-Volt Lublin w grudniu 2025 roku.
Przedłużenie kontraktu oznacza stabilizację na jednej z kluczowych pozycji. W Lublinie dobrze wiedzą, jak ważny jest spokój w bramce, a Martins udowodniła, że potrafi go drużynie zapewnić.