PGE MKS El-Volt Lublin zabezpiecza jeden z ważnych elementów swojej układanki na kolejne lata. Daria Szynkaruk podpisała nową umowę i pozostanie w biało-zielonych barwach co najmniej do końca sezonu 2028/2029. To ruch, który jasno pokazuje kierunek – stabilizacja i walka o najwyższe cele.

Leworęczna skrzydłowa od lat utrzymuje równy poziom i należy do najbardziej przewidywalnych ogniw zespołu. W klubie nikt nie miał wątpliwości, że warto przedłużyć współpracę.
Jeśli Daria jest na boisku, nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Od lat jest silnym punktem tego zespołu. Cieszę się, że zostaje z nami na kolejny rok. W tym sezonie jeszcze wszystko przed nami, a w następnym też będzie ważnym elementem drużyny. Zasługuje na to, żeby tu być – mówi trener PGE MKS El-Volt Lublin, Paweł Tetelewski.
Nowa umowa obowiązuje przez trzy kolejne sezony. To wyraźny sygnał, że klub buduje skład w oparciu o zawodniczki sprawdzone i gwarantujące jakość.

Obecny sezon jest już piątym Darii Szynkaruk w Lublinie. Od momentu transferu skrzydłowa stała się jednym z najważniejszych ogniw drużyny.
Jej dorobek mówi sam za siebie:
To liczby, które wprost przekładają się na wynik zespołu. Regularność i skuteczność to znak rozpoznawczy skrzydłowej biało-zielonych.
Szynkaruk pochodzi z Buku pod Poznaniem. Swoją seniorską karierę rozpoczęła w MTS Kwidzyn, gdzie grała w latach 2015–2017. Później reprezentowała Start Elbląg, Pogoń Szczecin i MTS Żory.
Kolejnym krokiem była Piotrcovia Piotrków Trybunalski, gdzie w sezonie 2020/2021 była o krok od bariery 100 bramek w lidze. To właśnie tam zwróciła na siebie uwagę klubu z Lublina.
Znam Darię od wielu lat, ma charakter wielkiego walczaka. Jest bardzo ambitna i ma sportowe marzenia. Cieszę się, że dołączyła do naszego zespołu – mówiła przy jej transferze Monika Marzec.
Transfer okazał się trafiony. Skrzydłowa szybko wpasowała się w system gry i stała się jednym z liderów drużyny.

Zawodniczka nie ukrywa, że decyzja o pozostaniu w Lublinie była naturalna. Klub i miasto stały się dla niej ważnym miejscem także poza boiskiem.
Czuję się tu jak w domu. Spełniam się sportowo i bardzo się cieszę, że zostaję na kolejne sezony. Nabrałam tu dużo doświadczenia i jestem dziś inną zawodniczką niż na początku. Chcemy walczyć o najwyższe cele – nie tylko w Polsce, ale też za granicą – podkreśla Daria Szynkaruk.
Skrzydłowa od lat znajduje się także na szerokiej liście reprezentacji Polski. Konkurencja na jej pozycji jest duża, ale jej forma i regularność stawiają ją w gronie czołowych leworęcznych skrzydłowych w kraju.
Nowy kontrakt oznacza jedno – PGE MKS El-Volt Lublin zatrzymuje zawodniczkę, która daje gwarancję jakości i stabilności. W perspektywie walki o medale i europejskie ambicje to ruch o dużym znaczeniu dla całego zespołu.