Sport

Wydarzenia sportowe Lublin

Legia wygrywa trzeci finał, ale Start Lublin wciąż w grze

Legia wygrywa trzeci finał, ale Start Lublin wciąż w grze

Warszawianie lepsi po zaciętej końcówce. PGE Start Lublin przegrywa 86:90 i traci prowadzenie w serii finałowej

W niedzielnym meczu finału ORLEN Basket Ligi Legia Warszawa pokonała PGE Start Lublin 90:86. Po trzech spotkaniach rywalizacji o mistrzostwo Polski stołeczny zespół prowadzi 2:1. Czwarty pojedynek odbędzie się już w poniedziałek, 16 czerwca, o godz. 20:00 w hali OSiR Bemowo.

Energetyczne otwarcie i skuteczne kontry lublinian

Od pierwszych minut było jasne, że spotkanie będzie bardzo wyrównane. Legia szybko weszła w rytm, a dobrze rozpoczęli Kameron McGusty i Ojars Silins. Zespół z Lublina odpowiadał skutecznymi kontrami – wyrównał Michał Krasuski, a chwilę później prowadzenie dał Tyran De Lattibeaudiere.

Po pierwszej kwarcie gospodarze prowadzili dwoma punktami dzięki celnym trójkom Keifera Sykesa i Andrzeja Pluty – 29:27.

Skuteczna druga kwarta i prowadzenie Startu do przerwy

W drugiej części meczu Legia odskoczyła na pięć punktów po efektownym wsadzie Dominika Grudzińskiego. Lublinianie szybko odrobili straty – trafiali Manu Lecomte i Filip Put, który później dał swojej drużynie prowadzenie.

Końcówka pierwszej połowy należała do Courtneya Rameya i ponownie Filipa Puta, który grał bardzo skutecznie. PGE Start Lublin prowadził do przerwy 56:52.

Mocna trzecia kwarta w wykonaniu podopiecznych trenera Kamińskiego

Po zmianie stron lublinianie kontynuowali dobrą grę. Dzięki akcjom CJ Williamsa i Manu Lecomte’a udało się zbudować sześciopunktową przewagę. Legia nie odpuszczała – trafiali Aleksa Radanov i Kameron McGusty, ale Williams odpowiedział kolejną trójką. Po 30 minutach było 73:69 dla gości.

Emocjonująca końcówka. Zadecydowały detale

W czwartej kwarcie wynik długo pozostawał na styku. Legia odrabiała straty – po rzutach McGusty’ego najpierw zbliżyła się na jeden punkt, a po chwili objęła prowadzenie. Lecomte wyrównał wynik, ale końcówka należała do gospodarzy.

Celne rzuty Andrzeja Pluty i Ojarsa Silinsa zapewniły Legii przewagę, której nie oddali już do końca. Spotkanie zakończyło się wynikiem 90:86.

Statystyki i bohaterowie meczu

Najlepszym graczem warszawskiego zespołu był Andrzej Pluta – 20 punktów, 10 asyst i 6 zbiórek. W drużynie z Lublina wyróżnił się CJ Williams, który zakończył spotkanie z dorobkiem 20 punktów.

Czwarty mecz serii już w poniedziałek

Legia Warszawa prowadzi w finałowej serii 2:1, ale walka o złoto wciąż trwa. O mistrzostwie zadecydują cztery wygrane. Kolejne starcie odbędzie się już w poniedziałek, 16 czerwca, o godz. 20:00 w hali OSiR Bemowo.

PGE Start Lublin pokazał, że potrafi grać ofensywnie i skutecznie, także na wyjeździe. Dla zespołu Wojciecha Kamińskiego to szansa na wyrównanie stanu rywalizacji i odzyskanie pewności siebie przed kolejnymi meczami.

Walka o tytuł trwa, a lublinianie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

źródło: Orlen Basket Liga, oprac. red.

Polityka prywatności                    Regulamin