
Szczypiornistki MKS FunFloor Lublin pokonały Młyny Stoisław Koszalin 34:18. Było to ich szóste z rzędu zwycięstwo w tym sezonie, które odniosły w imponującym stylu. Emocje na hali w Lublinie sięgały zenitu, a kibice mogli zobaczyć znakomitą formę swoich ulubienic, co zapewniło im niezapomniane sportowe doznania.
Powrót czołowych zawodniczek i dynamiczny początek
Spotkanie rozpoczęło się od powrotu Weroniki Gawlik i Julii Pietras do składu, co wywołało aplauz na trybunach. Mecz otworzyła bramka obrotowej gości, Hanny Rycharskiej, jednak już po chwili Joanna Andruszak wyrównała wynik. Zespół z Lublina szybko przejął inicjatywę i już w piątej minucie prowadził 3:1. Koszalinianki starały się odpowiadać, ale Paulina Wdowiak w bramce MKS-u skutecznie utrudniała im zdobywanie punktów.
Wynik w pierwszej połowie budowały m.in. Oktawia Fedeńczak i Magda Balsam, co pozwoliło lubliniankom uzyskać bezpieczną przewagę. Do przerwy MKS prowadził 16:11. Kapitan zespołu, Daria Szynkaruk, zdobyła dwie bramki, wykazując się doskonałą formą w kluczowym momencie.
Druga połowa pod znakiem dominacji lublinianek
Druga połowa przyniosła jeszcze większą dominację gospodarzy. Aleksandra Tomczyk już na początku tej części meczu popisała się celnymi strzałami oraz przechwytem, co pozwoliło powiększyć przewagę do 18:12. Później Magda Balsam zapewniła dwucyfrowe prowadzenie, strzelając na 24:14. Gospodynie nie zwalniały tempa i ich przewaga stale rosła, a drużyna z Koszalina nie była w stanie znaleźć odpowiedzi na skuteczność lublinianek.
W końcowych minutach Paulina Wdowiak ponownie udowodniła swoją wartość, broniąc kolejne strzały rywalek. MKS FunFloor Lublin zakończył mecz wynikiem 34:18, przypieczętując pewne zwycięstwo i kontynuując znakomitą passę sześciu wygranych z rzędu.
Szczegóły spotkania
Spotkanie prowadzili sędziowie Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek z Kielc. Na szczególne wyróżnienie zasłużyły Aleksandra Tomczyk i Paulina Wdowiak, które odegrały kluczową rolę w odniesieniu tak wysokiego zwycięstwa. Lublinianki zaprezentowały się świetnie zarówno w defensywie, jak i ofensywie, co pozwoliło im kontrolować przebieg meczu od początku do końca.
Emocje kibiców na hali w Lublinie
Dla kibiców był to pokaz sportowych umiejętności i niezapomniane widowisko, które pokazało, że MKS FunFloor jest w znakomitej formie i nie zamierza zwalniać tempa w walce o kolejne zwycięstwa.
źródło: Orlen Superliga, MKS FunFloor Lublin
oprac. red. Marta Jarzyna