
Dominacja od pierwszych minut
MKS FunFloor Lublin nie zawiodł swoich kibiców i zgodnie z przewidywaniami pewnie zwyciężył w wyjazdowym starciu z Młynami Stoisław Koszalin. Spotkanie zakończyło się wynikiem 28:18, a lublinianki od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowały przebieg rywalizacji.
Mecz rozpoczął się od szybkiego trafienia Aleksandry Tomczyk, na które odpowiedziała Kinga Lemiech. Jednak już po chwili Daria Szynkaruk skutecznie wykonała rzut karny, a Szimonetta Planeta powiększyła prowadzenie lublinianek. W pierwszych minutach spotkania koszalinianki miały okazję do odrobienia strat, ale znakomite interwencje Pauliny Wdowiak, która w 8. minucie obroniła rzut karny, pozwoliły przyjezdnym utrzymać przewagę.
Lublinianki budują przewagę
Goście szybko narzucili swój styl gry i w 13. minucie prowadzili już 8:2 po trzecim golu Aleksandry Tomczyk. Wysoką skutecznością popisywała się Julia Pietras, która do przerwy miała na koncie pięć trafień. Dominacja biało-zielonych była niezaprzeczalna. Do bramki rywalek trafiały także Anouk Nieuwenweg, Magda Balsam, Stela Posavec i Magda Więckowska, która zakończyła pierwszą połowę efektownym rzutem z dystansu, ustalając wynik na 18:6 dla MKS-u.
Skuteczność Pauliny Wdowiak wyniosła aż 68%, co dodatkowo podkreślało pełną kontrolę lublinianek nad wydarzeniami na parkiecie.
Spokojna druga połowa i pewne zwycięstwo
Po zmianie stron gra była mniej dynamiczna, ale podopieczne Pawła Tetelewskiego nie pozwoliły rywalkom na zbyt wiele. Wynik podniosła Magda Więckowska, a gospodynie odpowiedziały dopiero po trzech minutach. Koszalinianki starały się zmniejszyć dystans, jednak przewaga MKS-u była zbyt duża. W 45. minucie wynosiła jeszcze 10 bramek (22:12), a mimo lekkiego spadku skuteczności w drugiej połowie lublinianki ponownie powiększyły przewagę, dochodząc do wyniku 28:16. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 28:18.
Julia Pietras z tytułem MVP
Najskuteczniejszą zawodniczką spotkania została Julia Pietras, która zdobyła siedem bramek i miała ogromny wkład w zwycięstwo MKS FunFloor Lublin. Na słowa uznania zasługuje także Paulina Wdowiak, która wielokrotnie ratowała swój zespół przed stratą goli.
Lublinianki udowodniły, że w tym sezonie są w znakomitej formie i konsekwentnie dążą do kolejnych sukcesów. Kolejne spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco, a kibice z Lubelszczyzny mają powody do dumy!