
Jagiellonia skuteczna, Motor nieskuteczny w kluczowych momentach
Motor Lublin przegrał na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 0:3 w meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dwa gole zdobył Jarosław Kubicki, a jedno trafienie dołożył Darko Churlinov. Mimo dobrego początku gości, skuteczność gospodarzy i czerwona kartka dla Motoru przesądziły o wyniku.
Mocny początek Motoru, ale brak skuteczności
Od pierwszych minut Motor starał się narzucić swój styl gry. Już w 6. minucie po dośrodkowaniu Piotra Ceglarza groźnie uderzał Michał Król, ale piłka została zablokowana. W kolejnych akcjach lublinianie byli aktywniejsi, lecz brakowało im skuteczności. Jagiellonia po raz pierwszy zagroziła bramce w 10. minucie, gdy Kubicki przestrzelił w dobrej sytuacji.
W 20. minucie Ceglarz mógł otworzyć wynik, lecz jego strzał głową obronił Sławomir Abramowicz. Chwilę później Jagiellonia objęła prowadzenie – po odbiciu piłki w polu karnym Kubicki skierował ją do siatki. W 36. minucie mecz został przerwany z powodu zadymienia trybun, a po wznowieniu sytuacja Motoru się skomplikowała. Sergi Samper obejrzał czerwoną kartkę po analizie VAR za faul na Oskarze Pietuszewskim.
Druga połowa w osłabieniu i skuteczne kontry Jagiellonii
Mimo gry w dziesiątkę Motor dobrze rozpoczął drugą połowę i przez kilka minut kontrolował piłkę. Jednak w 55. minucie kontuzji doznał Samuel Mráz, co jeszcze bardziej osłabiło ofensywę gości. Jagiellonia szybko to wykorzystała – w 59. minucie Darko Churlinov zakończył kontratak skutecznym strzałem.
Motor wciąż szukał szans, ale ponownie Abramowicz zatrzymał Ceglarza. W 69. minucie Kubicki zdobył swoją drugą bramkę. Początkowo sędzia odgwizdał spalonego, jednak po analizie VAR gol został uznany. Wynik 3:0 nie uległ już zmianie.
Reakcje po meczu – Stolarski o nieskuteczności, Scalet o postawie zespołu
Mateusz Stolarski (trener Motoru Lublin):
Stworzyliśmy sytuacje, które powinniśmy zamienić na bramki. Kiedy grasz na stadionie mistrza Polski, gdzie gospodarze zdobywają średnio 2,2 punktu na mecz, nie można pozwolić sobie na nieskuteczność. Czerwona kartka nie ustawiła meczu, ale znacząco utrudniła nam pressing i organizację gry.
Mathieu Scalet (Motor Lublin):
W porównaniu do poprzednich meczów z Lechią i Koroną, dziś zagraliśmy znacznie lepiej w pierwszej połowie. Do momentu czerwonej kartki kontrolowaliśmy grę i utrzymywaliśmy wysoki poziom. Po przerwie, mimo osłabienia, wciąż staraliśmy się rywalizować. Wiemy, jaką jakość ma Jagiellonia, ale nasza postawa w trudnych warunkach była dobra.
Motor Lublin wraca z Białegostoku bez punktów i z utrudnioną sytuacją kadrową przed kolejnymi spotkaniami.
Jagiellonia Białystok - Motor Lublin 3:0 (1:0)
Bramki: 37’ Kubicki, 59’ Churlinov, 69’ Kubicki
Żółte kartki: Churlinov, Polak, Ebossa
Czerwona kartka: Samper (Motor Lublin)
Składy:
Jagiellonia: Abramowicz – Polak, Pululu (61’ Fadiga), Imaz (78’ Silva), Kubicki (78’ Listkowski), Sacek, Churlinov (61’ Hansen), Ebosse, Flach, Skrzypczak, Pietuszewski (69’ Villar)
Motor Lublin: Rosa – Stolarski (68’ Wójcik), Bartoš, Matthys, Luberecki (46’ Palacz) – Wolski, Samper, Scalet – Król (68’ Łabojko), Mráz (55’ Ndiaye), Ceglarz (88' Simon)