
Motor Lublin przegrał wyjazdowe spotkanie z Koroną Kielce 0:1 w 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Jedyną bramkę zdobył Pedro Nuno, skutecznie egzekwując rzut karny w 78. minucie. Motor miał kilka okazji na wyrównanie, ale zabrakło skuteczności, a gospodarze utrzymali prowadzenie do końca.
Motor aktywniejszy, ale nieskuteczny
Mecz rozpoczął się od groźnej akcji Korony już w 6. minucie. Jakub Fornalczyk przebiegł kilkadziesiąt metrów i uderzył z dystansu, jednak Kacper Rosa obronił. Po tym ataku to Motor przejął inicjatywę, dominując w środku pola, ale brakowało skutecznych wykończeń. Aktywnie grała lewa strona, jednak dośrodkowania Lubereckiego i Ceglarza nie znalazły adresata.
Najlepszą okazję w pierwszej połowie miał Samuel Mráz w 38. minucie, lecz nie zdołał sięgnąć dobrze dogranej piłki przez Bartosza Wolskiego. Tuż przed przerwą Korona była bliska objęcia prowadzenia – po potężnym strzale Remacle'a piłka odbiła się od słupka.
Kontrowersyjny rzut karny decyduje o wyniku
Drugą połowę Motor rozpoczął bardziej ofensywnie. W 57. minucie znów groźnie uderzał Fornalczyk, ale Rosa ponownie obronił. Chwilę później Mráz próbował pokonać bramkarza Korony technicznym lobem, lecz Jakub Mamla nie dał się zaskoczyć.
Decydujący moment nadszedł w 78. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne Rosa interweniował, ale sędzia Szymon Kwiatkowski, po analizie VAR, uznał, że bramkarz Motoru faulował rywala. Pedro Nuno pewnie wykorzystał rzut karny, dając Koronie prowadzenie.
Motor miał jeszcze szansę na wyrównanie – w 83. minucie Mráz popisał się efektownymi nożycami, ale trafił w poprzeczkę. W końcówce blisko gola był także Wójcik, lecz jego strzał został zablokowany przez obrońców. W doliczonym czasie gry Scaleta i Ndiaye’a zatrzymali defensorzy gospodarzy.
Trener Stolarski: „Musimy grać równo przez cały mecz”
Po meczu trener Motoru, Mateusz Stolarski, podkreślił, że jego drużyna wciąż ma problem z utrzymaniem równego poziomu przez całe spotkanie:
„Znowu pierwsza połowa wyglądała gorzej niż druga. Jeśli od początku będziemy narzucać swój styl gry, będzie nam łatwiej. Musimy pracować nad tym, aby nasza gra była równa przez pełne 90 minut” – powiedział szkoleniowiec.
Motor Lublin ponownie pokazał, że potrafi walczyć, ale jeśli chce myśleć o wyższych lokatach w tabeli, musi poprawić skuteczność i koncentrację w kluczowych momentach.
Korona Kielce - Motor Lublin 1:0 (0:0)
Bramka: 78' Pedro Nuno (rzut karny)
Żółte kartki: Dalmau, Smolarczyk, Mamla – Najemski, Rosa
Korona Kielce: Mamla – Resta, Pięczek, Remacle (71' Bąk), Nono (71' Nuno), Strzeboński, Fornalczyk (87' Kamiński), Dalmau (85' Shikavka), Smolarczyk, Zwoźny, Trojak
Motor Lublin: Rosa – Stolarski (79' Wójcik), Bartoš, Najemski (81' Matthys), Luberecki – Wolski, Samper, Sefer (60' Scalet) – Król (60' Ndiaye), Mráz, Ceglarz (60' van Hoeven)