W środę, 10 września o godzinie 16:00 na Best Auto Arenie w Lublinie odbędzie się drugi finał Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Po ambitnym występie w Krośnie młodzi żużlowcy Motoru staną przed szansą, by przy wsparciu kibiców powalczyć o lepszy wynik. Wstęp na zawody jest darmowy.
Rywalizacja o tytuł najlepszej juniorskiej drużyny w Polsce rozpoczęła się 3 września w Krośnie. Obok Motoru w finale startują również drużyny z Krosna, Leszna i Bydgoszczy. Każdy z zespołów będzie gospodarzem jednej rundy.
Motor przystąpił do pierwszego turnieju w mocno osłabionym składzie. Z powodu kontuzji zabrakło Karola Szmyda, Dawida Grzeszczyka i Wiktora Przyjemskiego. Średnia wieku lubelskiej drużyny wyniosła zaledwie 17 lat, ale mimo to zawodnicy pokazali charakter i zakończyli zawody na trzecim miejscu z dorobkiem 27 punktów.
Na torze w Krośnie z dobrej strony pokazał się Dawid Cepielik, który w powtórce 11. biegu wygrał po świetnym starcie. Błysnął też Michał Psiuk, który dzięki efektownej akcji na pierwszym łuku dowiózł dwa punkty. Ważne oczka dorzucili także Bartosz Bańbor i Bartosz Jaworski.
Ostatecznie triumfowała drużyna Orlen Cellfast Wilki Krosno (42 pkt.), przed Abramczyk Polonią Bydgoszcz (31 pkt.) i Motorem Lublin (27 pkt.). Ostatnie miejsce zajęła Unia Leszno (20 pkt.).
Środowe zawody w Lublinie to druga odsłona czteroczęściowej rywalizacji. Dla juniorów Motoru to okazja do rewanżu i poprawy pozycji w klasyfikacji generalnej. Własny tor i doping lubelskiej publiczności mogą być ich największym atutem. Kibice będą mogli zobaczyć w akcji młody, ambitny zespół, który mimo braków kadrowych pokazuje waleczność i sportową determinację.