Sport

Wydarzenia sportowe Lublin

Motor Lublin wygrywa z Zagłębiem! Gol Mráza daje cenne trzy punkty

Motor Lublin wygrywa z Zagłębiem! Gol Mráza daje cenne trzy punkty

Szybki gol i skuteczna defensywa – Motor pokonuje Zagłębie 1:0 na Arenie Lublin

Motor Lublin znów dał powody do dumy swoim kibicom. W meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy drużyna z Lubelszczyzny pokonała Zagłębie Lubin 1:0. Jedynego gola zdobył Samuel Mráz już w 35. sekundzie spotkania, a kolejne minuty upłynęły pod znakiem walki o utrzymanie prowadzenia. To ważne zwycięstwo przełamało serię trzech meczów bez wygranej i przybliżyło Motor do historycznie wysokiej lokaty w tabeli.

Mráz trafia błyskawicznie – prowadzenie Motoru już w pierwszej minucie

Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gospodarzy. Już w pierwszej minucie Filip Wójcik popisał się dokładnym dośrodkowaniem z prawej strony, a Samuel Mráz precyzyjnym strzałem głową skierował piłkę do siatki. To był trzeci mecz z rzędu, w którym Motor szybko otworzył wynik, co wyraźnie zaskoczyło gości z Lubina.

Mráz mógł podwyższyć wynik – najpierw jego strzał z ostrego kąta został zablokowany, a chwilę później minimalnie chybił. Swoje okazje mieli też Mbaye Jacques Ndiaye i Piotr Ceglarz, ale brakowało precyzji albo skutecznie interweniował bramkarz Zagłębia Jasmin Burić.

Dominacja Zagłębia po przerwie zatrzymana przez Tratnika i system VAR

Po przerwie inicjatywę przejęli goście. W 52. minucie mocnym strzałem popisał się Kacper Pieńko, ale świetnie spisał się Gašper Tratnik, który końcówkami palców odbił piłkę na rzut rożny. Bramkarz Motoru był pewnym punktem drużyny również przy strzale Radwańskiego w 58. minucie – zatrzymał groźne uderzenie z bliska.

W końcówce meczu Zagłębie trafiło do siatki po strzale Orlikowskiego, ale po analizie VAR sędzia Mateusz Piszczelok nie uznał gola – wcześniej na spalonym był Radwański. To mogło odwrócić losy spotkania, ale Motor zachował koncentrację do ostatniego gwizdka.

Trzy punkty na wagę sukcesu – Motor kończy sezon z 46 punktami

W samej końcówce szansę na podwyższenie wyniku miał Dominik Król, ale znów skutecznie interweniował Burić. Mimo nacisku rywali, lubelska drużyna zdołała utrzymać korzystny wynik. Trener Mateusz Stolarski po meczu nie krył zadowolenia z gry zespołu.

– Szukaliśmy wspólnego mianownika po ostatnich trzech meczach bez wygranej i dzisiaj wróciliśmy na odpowiedni tor – powiedział szkoleniowiec Motoru. – Gdybyśmy po pierwszej połowie prowadzili 3:0, nikt by się nie zdziwił. Doceniam to, jak zespół zarządzał spotkaniem i walczył do końca.

Motor gotowy na decydujące starcie – cel: najlepszy debiut w Ekstraklasie od lat

Kapitan Krystian Palacz również pozytywnie ocenił występ drużyny, podkreślając solidną postawę w defensywie.

– W drugiej połowie Zagłębie próbowało atakować, ale nie uważam, żeby przeważało. To raczej my mieliśmy problemy z utrzymaniem piłki – stwierdził. – Teraz zrobimy wszystko, żeby wygrać w Radomiu i zakończyć sezon jak najwyżej.

Motor Lublin zgromadził 46 punktów i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. To wynik, który stawia beniaminka wśród najlepszych w ostatnich latach – tylko Radomiak może pochwalić się lepszym debiutem w elicie. Ostatnia kolejka może jeszcze przynieść awans w tabeli, jeśli Motor pokona Radomiaka na wyjeździe.


Motor Lublin – Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)
Bramka: 1’ Mráz
Żółte kartki: Scalet, Król
Skład Motoru: Tratnik – Wójcik, Najemski (80' Ede), Matthys, Palacz (69’ Luberecki) – Łabojko (81' Samper), Wolski, Caliskaner (59’ Scalet) – Ndiaye, Mráz, Ceglarz (69’ Król)
Skład Zagłębia: Burić – Ławniczak, Dąbrowski, Ćorluka, Pieńko, Nalepa, Kolan (61’ Mróz), Orlikowski (87' Michalski), Reguła (61’ Adamski), Szmyt, Mikołajewski (46’ Radwański)

Następny mecz: Radomiak Radom – Motor Lublin
Data: 34. kolejka PKO BP Ekstraklasy
Cel: utrzymać zwycięską passę i zapisać się w historii klubu.

źródło: Motor Lublin SA, Foto: Przemysław Gąbka, oprac. red.

Polityka prywatności                    Regulamin