
Motor Lublin wygrywa na wyjeździe
Motor Lublin zainkasował pełną pulę punktów w meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy, pokonując na wyjeździe Puszczę Niepołomice 1:0. Złotego gola dla drużyny z Lubelszczyzny zdobył w 29. minucie Arkadiusz Najemski, wykorzystując doskonałe dośrodkowanie Hervé Matthysa. Dzięki tej wygranej Motor umocnił się w środkowej części tabeli i powiększył przewagę nad strefą spadkową.
Mocny początek Motoru
Od pierwszych minut spotkania to Motor był stroną dominującą. Już w 2. minucie bliski otwarcia wyniku był Piotr Ceglarz po dośrodkowaniu Bradly'ego van Hoevena, ale jego strzał został zablokowany. Kolejną okazję miał Samuel Mráz, jednak jego główka przeszła tuż obok bramki gospodarzy.
Zespół z Niepołomic również starał się zagrozić bramce Motoru. W 10. minucie strzał Jakova Blagaicia został skutecznie obroniony przez Kacpra Rosę. Puszcza próbowała wykorzystać stałe fragmenty gry, jednak lubelska defensywa była bezbłędna.
Nerwowa końcówka, ale trzy punkty dla Motoru
Decydujący moment meczu nadszedł w 29. minucie. Bartosz Wolski dobrze dośrodkował z rzutu wolnego, a po wybiciu piłki przez obrońców Puszczy, futbolówka trafiła do Krystiana Palacza. Ten zagrał do Hervé Matthysa, który idealnie dośrodkował na głowę Arkadiusza Najemskiego. Obrońca Motoru pewnym strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy i dał drużynie prowadzenie.
Po zmianie stron Motor nadal miał przewagę i mógł podwyższyć wynik. W 60. minucie Bradly van Hoeven oddał groźny strzał w polu karnym, ale jeden z obrońców Puszczy w ostatniej chwili uratował swój zespół, blokując uderzenie. W dalszej części spotkania swoje szanse mieli także Piotr Ceglarz, Michał Król oraz Mathieu Scalet, jednak piłka nie znalazła drogi do siatki.
Puszcza do samego końca walczyła o wyrównanie. W doliczonym czasie gry groźnie uderzał Antoni Klimek, ale kapitalną interwencją popisał się Kacper Rosa, zapewniając Motorowi cenne zwycięstwo.
Wypowiedzi po meczu
Trener Motoru Mateusz Stolarski podkreślał wagę tego triumfu: - To był trudny mecz z wymagającym rywalem, który mimo czwartkowego ćwierćfinału Pucharu Polski, prezentował się bardzo dobrze. Cieszymy się, że zachowaliśmy czyste konto i zdobyliśmy kolejne trzy punkty. To ważne zwycięstwo, bo powiększamy przewagę nad strefą spadkową.
Asystent przy decydującym golu, Hervé Matthys, zaznaczył: - Puszcza była bardzo wymagającym przeciwnikiem, ale dobrze radziliśmy sobie w defensywie. Boisko było trudne do gry, ale najważniejsze są trzy punkty. Cieszy mnie asysta, ale cały zespół wykonał świetną pracę.
Motor umacnia się w tabeli
Dzięki tej wygranej Motor Lublin awansował na 7. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, mając na koncie 35 punktów. Przewaga nad strefą spadkową wynosi już 13 punktów, co pozwala drużynie Stolarskiego spokojniej patrzeć w przyszłość. Kolejne spotkanie Motor rozegra u siebie, gdzie będzie miał szansę na kontynuowanie dobrej passy.