PGE MKS El-Volt Lublin wzmacnia środek koła reprezentantką Polski. Natalia Pankowska, 24-letnia obrotowa KRASOŃ MKS Piotrcovii, przenosi się do Lublina po sezonie zakończonym brązowym medalem ORLEN Superligi Kobiet. Z biało-zielonymi podpisała kontrakt ważny do końca sezonu 2026/2027, z opcją przedłużenia o kolejny rok.
To transfer zawodniczki, która w ostatnich miesiącach wyraźnie zaznaczyła swoją pozycję w lidze i reprezentacji Polski. Pankowska ma za sobą grę o medale, występy w europejskich pucharach i coraz mocniejsze wejście do seniorskiej kadry. Teraz jej kolejnym przystankiem będzie Lublin.
To kolejny krok w mojej karierze, w moim graniu. Istotny dla mnie jest udział lubelskiej drużyny w europejskich pucharach i to, że gra o najwyższe cele
Nowa obrotowa PGE MKS El-Volt Lublin mówi o sobie bez zbędnych deklaracji. Stawia na pracę, rywalizację i rozwój po obu stronach boiska.
Jestem ambitną i pracowitą zawodniczką. Jak sobie postawię jakiś cel, to chcę go osiągnąć za wszelką cenę. W minionym sezonie więcej grałam w obronie, więc tam czuję się lepiej. W ataku jednak też czuję się bardzo dobrze
Pankowska poprzedni sezon spędziła w KRASOŃ MKS Piotrcovii. Zespół z Piotrkowa Trybunalskiego zakończył rozgrywki z brązowymi medalami ORLEN Superligi Kobiet, a obrotowa wystąpiła we wszystkich 28 meczach ligowych.
Na swoim koncie zapisała 40 bramek przy skuteczności bliskiej 75 procent. Dołożyła też 17 asyst. Te liczby pokazują zawodniczkę coraz mocniej obecną w ataku, choć sama Pankowska podkreśla, że w minionych rozgrywkach dużą rolę odgrywała także w defensywie.
Na pewno w Zagłębiu nie grałam tyle, ile w Piotrcovii. Trener Horatiu Pasca zachęcił mnie by tu przyjść. Taką podjęłam decyzję. Wcześniej nie grałam tak dużo. Minuty na boisku i zbieranie doświadczenia to bardzo ważne rzeczy szczególnie dla młodych zawodniczek
Natalia Pankowska pochodzi z Brodnicy i jest wychowanką miejscowego MKS-u. Później trafiła do SMS ZPRP Płock, a następnie do KS Kościerzyna. W 2022 roku została zawodniczką KGHM Zagłębia Lubin.
W barwach „Miedziowych” zdobyła trzy tytuły mistrzowskie. W ciągu trzech ligowych sezonów rozegrała 69 spotkań i rzuciła 57 bramek. Z Zagłębiem zbierała też doświadczenie w europejskich pucharach. W sezonie 2023/2024 zdobyła 11 goli w EHF Champions League.
Do Lublina przychodzi więc zawodniczka, która zna grę pod presją wyniku, rywalizację o najwyższe miejsca w kraju i wymagania pucharowych spotkań. Dla PGE MKS El-Volt to ważny element przy budowaniu składu na kolejny sezon.
Pankowska ma już za sobą debiut w dorosłej reprezentacji Polski. W biało-czerwonych barwach zagrała po raz pierwszy we wrześniu ubiegłego roku w meczu z Serbią. Łącznie w seniorskiej kadrze rozegrała 14 spotkań i zdobyła 16 bramek.
Wcześniej regularnie występowała w młodzieżowych reprezentacjach. W 2022 roku sięgnęła z reprezentacją U20 po Puchar Prezydenta IHF podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Słowenii. Tamten zespół prowadził Paweł Tetelewski, obecny trener PGE MKS El-Volt Lublin.
Na pewno jest to jedna z najbardziej przyszłościowych obrotowych w świecie polskiej piłki ręcznej. Powoli wchodzi do zespołu reprezentacyjnego. Miałem przyjemność z pracować z nią w kadrze młodzieżowej. Uważam ją za bardzo dobrą zawodniczkę, która jeszcze będzie robić postępy. Myślę, że co sezon będzie stawiać krok do przodu. To dobra w defensywie, mocna dziewczyna. Jest silna fizycznie i myślę, że w ataku gra coraz lepiej. Potrafi współpracować z zespołem. Fajnie, że młoda polska piłkarka przyjdzie do naszego klubu i będzie nam pomagać w przyszłym sezonie
Na transfer pozytywnie patrzy także dyrektor sportowy MKS Lublin S.A. Monika Marzec, która zwraca uwagę na rozwój zawodniczki i jej potencjał w obu fazach gry.
Natalia Pankowska jest młodą zawodniczką i myślę, że jej kariera rozkręca się. Z roku na rok staje się lepszą piłkarką. Ma bardzo duży potencjał zarówno do działań ofensywnych, jak i defensywnych. Chcemy ją tutaj. Mam nadzieję, że będzie bardzo dużym wsparciem dla naszych obrotowych i jeszcze bardziej rozwinie skrzydła w klubie oraz reprezentacji Polski
Pankowska nie będzie jedyną zawodniczką Piotrcovii, która przenosi się do Lublina. Razem z nią do PGE MKS El-Volt trafia rozgrywająca Oliwia Domagalska. Obie znają się od lat, grały razem w SMS-ie, reprezentacji juniorskiej i ostatnio w klubie z Piotrkowa Trybunalskiego.
Cieszę się, że idę razem z Oliwką, bo znamy się już bardzo długo. Przez trzy lata byłyśmy w jednej klasie w SMS-ie. To piłkarka, która widzi dużo na boisku i potrafi podjąć decyzję w trudnych sytuacjach. Lubi grać z kołem i jest po prostu dobrą zawodniczką
Ta znajomość może pomóc lubelskiej drużynie zwłaszcza w ataku pozycyjnym. Domagalska dobrze zna sposób gry Pankowskiej na kole, a obrotowa wie, jak korzystać z podań zawodniczki drugiej linii.
Z Panki znamy się już dosyć długo, bo chodziłyśmy razem do szkoły. To jest moja koleżanka, z którą bardzo dobrze się dogaduję w ataku. Dzięki temu, że tak długo razem grałyśmy, gdy przyszła do Piotrkowa, to cały czas to zgranie między nami było. Uważam, że jest to kompletna zawodniczka. Potrafi grać w obronie i w ataku. W obronie gra na „trójce” i to jest też bardzo duży atut. Na pewno atutem jest też to, że jesteśmy zgrane. Razem długo grałyśmy w reprezentacji juniorskiej i w szkole
PGE MKS El-Volt Lublin zyskuje obrotową o mocnym profilu defensywnym, rosnącej roli w ataku i reprezentacyjnym doświadczeniu. Pankowska ma wzmocnić rywalizację na kole, zwiększyć możliwości ustawienia obrony i dać drużynie kolejną opcję w sezonie, w którym biało-zielone będą grały także w europejskich pucharach.