W niedzielę 28 września o godz. 19:30 stadion przy Alejach Zygmuntowskich zamieni się w centrum polskiego żużla. ORLEN OIL Motor Lublin podejmie PRES Grupę Deweloperską Toruń w decydującym meczu finałowym PGE Ekstraligi 2025. Po porażce 36:54 w pierwszym spotkaniu lublinianie muszą odrobić 18 punktów, by sięgnąć po tytuł Drużynowego Mistrza Polski.
Przed Motorowcami najważniejsze zawody roku. Rewanżowy finał na własnym torze to nie tylko sportowe wyzwanie, ale też święto dla całego miasta. Kibice wypełnią trybuny, a emocje sięgną zenitu, bo stawką jest złoty medal i żużlowa korona sezonu 2025. Spotkanie pokaże CANAL+ Sport oraz serwis streamingowy CANAL+.
Trenerzy ORLEN OIL Motoru stawiają na sprawdzony zestaw zawodników. Lublinianie liczą na doświadczenie Bartosza Zmarzlika, energię młodych – Wiktora Przyjemskiego i Bartosza Bańbora – oraz solidne punkty Kubery, Lindgrena, Holdera i Cierniaka. To właśnie ta mieszanka rutyny i młodości ma poprowadzić drużynę do historycznego sukcesu.
Pres Grupa Deweloperska Toruń przyjeżdża do Lublina z 18 punktami przewagi. Ekipa z grodu Kopernika ma w składzie takich liderów jak Emil Sajfutdinov, Mikkel Michelsen czy Robert Lambert. To oni poprowadzili torunian do wysokiego zwycięstwa w pierwszym meczu i będą chcieli dokończyć dzieła w rewanżu.
Weekend to nie tylko wielki finał. W sobotę 27 września o godz. 20:30 GKM Grudziądz zmierzy się z Betard Spartą Wrocław w rewanżowym meczu o trzecie miejsce. Pierwsze starcie zakończyło się zwycięstwem Sparty 61:29. Z kolei w niedzielę o godz. 16:30 Abramczyk Polonia Bydgoszcz podejmie Stal Gorzów w barażu o miejsce w przyszłorocznej Ekstralidze.
Kibice mają czas do 28 września, do godz. 23:59, by oddać głosy w plebiscycie Szczakiele – nagrodach podsumowujących sezon. Wyboru można dokonać na stronie ekstraliga.pl oraz w aplikacji mobilnej Ekstraligi Żużlowej. Zwycięzców poznamy 17 października podczas Gali PGE Ekstraligi, transmitowanej w CANAL+ Sport5 i online.
ORLEN OIL Motor Lublin ma przed sobą 15 wyścigów, które zadecydują o wszystkim. Potrzeba odwagi, koncentracji i pełnej mobilizacji całej drużyny. Kibice wierzą, że w niedzielę wieczorem to właśnie na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich uniesione zostaną ręce zwycięzców – i że to Motor będzie mógł świętować tytuł Drużynowego Mistrza Polski.