PGE MKS FunFloor Lublin ma szansę na awans do półfinału ORLEN Pucharu Polski. Dziś o godzinie 18:00 w hali Globus zmierzy się z Sośnicą Gliwice, która w tym sezonie występuje w grupie spadkowej ORLEN Superligi Kobiet. Lublinianki chcą potwierdzić swoją dominację i zrobić kolejny krok w stronę trofeum, które ostatni raz zdobyły w 2018 roku.
Drużyna z Lublina jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. W ligowych starciach w styczniu tego roku wygrała z Sośnicą dwukrotnie – najpierw na wyjeździe 35:22, a potem u siebie 31:24. To jednak nie oznacza, że może sobie pozwolić na chwilę nieuwagi. Gliwiczanki, mimo że są beniaminkiem, już udowodniły, że potrafią walczyć z bardziej doświadczonymi zespołami. Awansowały do ćwierćfinału, eliminując MTS Żory, a w ostatnim meczu ligowym pokonały Młyny Stoisław Koszalin, zapewniając sobie praktycznie utrzymanie w ORLEN Superlidze Kobiet.
Mimo przewagi wynikającej z wcześniejszych starć, zespół prowadzony przez Monikę Marzec nie zamierza podchodzić do meczu z Sośnicą zbyt pewnie.
– Mecz z Sośnicą Gliwice będzie dla nas równie ważny, co ostatnie ligowe spotkanie z KPR-em Gminy Kobierzyce. Nasze rywalki to drużyna, która mocno walczy i ma w składzie doświadczone zawodniczki – podkreśla Magda Więckowska, jedna z liderek PGE MKS-u FunFloor Lublin.
W składzie zespołu z Gliwic nie brakuje wartościowych zawodniczek. Katarzyna Kozimur, Moniky Bancilon czy Aleksandra Dorsz mają duże doświadczenie na ligowych parkietach. Weronika Kordowiecka należy do grona czołowych polskich bramkarek, a młodsze szczypiornistki, jak Edyta Byzdra (64 gole, 68 asyst w tym sezonie), Natalia Dmytrenko (76 goli) czy Wiktoria Kostuch (104 gole), potrafią skutecznie wykorzystać swoje szanse.
Lubelski zespół zdaje sobie sprawę, że rywalki nie oddadzą meczu bez walki.
– Na pewno jest kilka dziewczyn z potencjałem. Musimy zwrócić na nie szczególną uwagę. Myślę, że tanio skóry nie sprzedadzą – zaznacza Sylwia Matuszczyk, obrotowa PGE MKS-u FunFloor Lublin.
Biało-zielone mają w tym sezonie coś do udowodnienia. W poprzednim roku dotarły do finału, gdzie uległy KGHM Zagłębiu Lubin. Dwa lata temu odpadły już na etapie ćwierćfinału. Teraz celują w finał i powrót na pucharowy tron.
– Mamy coś do udowodnienia w Pucharze Polski. Na pewno będziemy walczyć, by zdobyć to trofeum – zapowiada bramkarka Paulina Wdowiak.
Ćwierćfinałowy mecz ORLEN Pucharu Polski pomiędzy PGE MKS FunFloor Lublin a Sośnicą Gliwice rozpocznie się dziś o 18:00 w hali Globus. Kibice mogą kupić bilety na portalu EVENTIM.pl oraz w kasach hali przed meczem. Lublinianki liczą na wsparcie swoich fanów, którzy wielokrotnie pomagali im sięgać po wielkie sukcesy. Czy biało-zielone zrobią kolejny krok w stronę trofeum? Odpowiedź już dziś na parkiecie!