Sport

Wydarzenia sportowe Lublin

Remis Motoru Lublin z mistrzem Polski w Poznaniu

Remis Motoru Lublin z mistrzem Polski w Poznaniu

Motor Lublin wywiózł cenny punkt z trudnego terenu. W 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy zespół Mateusza Stolarskiego zremisował na wyjeździe z Lechem Poznań 2:2. Gole dla lubelskiej drużyny padły po trafieniu Fábio Ronaldo i samobójczym uderzeniu Joela Pereiry.

Udany początek Motoru na stadionie mistrza

Już od pierwszych minut spotkania na Bułgarskiej widać było, że Motor nie zamierza się tylko bronić. Lublinianie ruszyli odważnie i szybko przejęli inicjatywę. W 9. minucie po akcji Króla, Wolskiego i Ronaldo piłka odbiła się od interweniującego Pereiry i wpadła do siatki obok zaskoczonego Mrozka.

Chwilę później Czubak trafił do bramki po prostopadłym podaniu, ale sędzia odgwizdał spalonego. W 20. minucie kibice Motoru mogli jednak świętować drugi gol. Ivo Rodrigues posłał kapitalne podanie do Ronaldo, który zwiódł obrońcę i precyzyjnym strzałem w długi róg podwyższył prowadzenie na 2:0.

Lech szybko wraca do gry

Radość gości trwała jednak krótko. W 25. minucie Luis Palma popisał się mocnym uderzeniem z dystansu, a piłka po lekkim rykoszecie wpadła przy spojeniu bramki. W doliczonym czasie pierwszej połowy Pereira dopadł do piłki po dośrodkowaniu Palmy i wyrównał wynik na 2:2.

2

Druga połowa pod znakiem walki i kontroli

Po przerwie trener Stolarski dokonał jednej zmiany – Bradly van Hoeven zastąpił kontuzjowanego Ronaldo. Lech przejął inicjatywę, ale nie potrafił przełożyć przewagi na groźne sytuacje. Defensywa Motoru zagrała bardzo solidnie, skutecznie blokując kolejne próby Palmy i Bengtssona.

Najlepszą okazję Motor miał w 73. minucie, gdy Rodrigues przejął piłkę na połowie rywala i podał do Scaleta. Ten uderzył mocno z pola karnego, lecz Mrozek obronił nogą. Do końca spotkania lublinianie bronili mądrze i utrzymali remis, zdobywając bardzo ważny punkt w starciu z mistrzem Polski.

Trener Stolarski o postawie drużyny

– Jeżeli przyjeżdżasz na stadion mistrza Polski, to pierwsze o czym myślisz, to o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Lech może nie jest tak mocny jak w poprzednim sezonie, ale nadal to bardzo jakościowa drużyna. Prowadziliśmy 2:0 i wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą. Lech strzelił dwie bramki, ale obie były na dużej jakości. Nie mam pretensji do zespołu o te sytuacje, raczej o to, że nie poszliśmy po gola na 3:2 – powiedział Mateusz Stolarski.

3

Ronaldo o meczu i wsparciu kibiców

– To był trudny mecz, ale zagraliśmy mądrze. Zaczęliśmy od szybkiego prowadzenia, Lech wrócił do gry, jednak nie stworzył wielu dobrych okazji. Graliśmy bardzo dobrze w obronie i wywalczyliśmy ważny punkt. Dziękuję kibicom za wsparcie, byli z nami mimo dalekiego wyjazdu – mówił Fábio Ronaldo.

Skrzydłowy Motoru dodał, że liczy na szybki powrót do gry po urazie mięśniowym i zapowiedział walkę o zwycięstwo w kolejnym meczu w Lublinie.

Statystyki meczu

Lech Poznań – Motor Lublin 2:2 (2:2)
Bramki 25’ Palma, 45+1’ Pereira – 9’ Pereira (sam.), 20’ Ronaldo
Żółte kartki Milić, Pereira – Ronaldo

Lech Poznań: Mrozek – Pereira (79’ Gumny), Douglas, Ouma, Ishak, Gurgul, Milić, Jagiełło (67’ Kozubal), Palma (67’ Agnero), Ismaheel (46’ Bengtsson), Rodriguez (79’ Fiabema)

Motor Lublin: Brkić – Stolarski, Bartoš, Najemski, Luberecki – Samper (77’ Łabojko), Wolski (67’ Scalet), Rodrigues (89’ Karasek) – Król, Czubak (77’ Dadashov), Ronaldo (46’ van Hoeven)

źródło: Motor Lublin SA, foto: Łukasz Wójcik, oprac. red.

Polityka prywatności                    Regulamin