Nowe wzmocnienie dla lubelskich szczypiornistek. 31-letnia Serbka Sanja Radosavljević dołącza do PGE MKS-u El-Volt Lublin. Reprezentantka swojego kraju, znana z ponad stu występów w kadrze narodowej i trzystu zdobytych bramek, zasili zespół biało-zielonych w ORLEN Superlidze Kobiet.
Nowa zawodniczka MKS-u to postać dobrze znana fanom piłki ręcznej. W 2016 roku uznana została za najlepszą szczypiornistkę w Serbii, a dziś wciąż pozostaje jedną z liderek narodowej drużyny. Polscy kibice mogą ją pamiętać z Mistrzostw Świata 2023, gdzie zdobyła sześć bramek w meczu z biało-czerwonymi. Ostatecznie Polska wygrała 22:21, ale to właśnie jej skuteczność przyciągnęła uwagę obserwatorów.
Radosavljević ma za sobą występy w ligach serbskiej, węgierskiej, słoweńskiej, szwedzkiej i rumuńskiej. W ubiegłym sezonie znalazła się w czołowej szóstce najlepszych strzelczyń ligi rumuńskiej.
– To doświadczona lewoskrzydłowa z reprezentacji Serbii. Była u nas przez kilka dni na testach. Pokazała się z dobrej strony, więc podjęliśmy decyzję o włączeniu jej do zespołu – mówi trener PGE MKS-u El-Volt Lublin, Paweł Tetelewski.
Szkoleniowiec podkreśla, że nowa zawodniczka ma być ważnym wsparciem przy obecnych problemach kadrowych drużyny. Radosavljević rywalizować będzie o miejsce na skrzydle z Wiktorią Gliwińską i Julią Pietras.
– Jest silna, szybka i bardzo doświadczona. Potrafi zagrać w defensywie i dobrze wykorzystuje kontrę. Ma szeroki repertuar rzutów. Wierzę, że będzie znaczącym wzmocnieniem – dodaje Tetelewski.
Skrzydłowa jest wychowanką HC Dinamo Pancevo. W krajowej lidze rozwinęła się w barwach WHC Radnicki Kragujevac, z którym czterokrotnie zdobywała ligowe medale, w tym dwa mistrzostwa Serbii. W kolejnych latach reprezentowała m.in. węgierski Váci NKSE, gdzie w 131 meczach rzuciła aż 469 bramek.
W barwach RK Krim Mercator Ljubljana dotarła do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, a następnie grała w szwedzkim Kristianstad Handboll i rumuńskim CS Măgura Cisnădie. W ostatnim sezonie zakończyła rozgrywki z dorobkiem 126 goli, co dało jej szóste miejsce w klasyfikacji strzelczyń ligi rumuńskiej.
– W maju miałam problem z klubem, który zbankrutował. Stałam się wolną zawodniczką i czekałam na coś szczególnie fajnego. Dostałam telefon od Moniki i dziś jestem tutaj – mówi nowa zawodniczka MKS-u.
Serbska skrzydłowa nie ukrywa, że o lubelskim klubie słyszała już wcześniej. Grała z Aleksandrą Rosiak w RK Krim i od niej dowiedziała się wiele dobrego o Lublinie i jego kibicach.
– Chciałam spróbować czegoś nowego. Lubię wielkie cele i daję z siebie wszystko. Polska liga rozwija się z roku na rok. Mam nadzieję, że już w piątek pokażę maksimum moich możliwości – dodaje Radosavljević.
– To zawodniczka bardzo doświadczona, która przez lata występowała w Lidze Mistrzyń. Myślę, że znaleźliśmy odpowiednią opcję dla naszego zespołu – tłumaczy autorka transferu, Monika Marzec.
Radosavljević to reprezentantka Serbii z bogatym doświadczeniem i dorobkiem ponad stu goli w europejskich pucharach. Jej kontrakt z PGE MKS-em El-Volt Lublin obowiązuje do końca sezonu, z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Lublinianki zagrają u siebie w ramach 7. serii ORLEN Superligi Kobiet. Mecz PGE MKS El-Volt Lublin – Galiczanka Lwów odbędzie się w piątek, 24 października o godz. 18:00 w hali Globus. Spotkanie otworzy serię trzech prestiżowych meczów w Lublinie, w tym rywalizacji z KPR Gminy Kobierzyce i KGHM Zagłębiem Lubin w eliminacjach Ligi Europejskiej.
Kibice, którzy zdecydują się na pakiet biletów na oba październikowe mecze, otrzymają wejściówkę na spotkanie z Kobierkami w promocyjnej cenie 5 zł.