Sergi Samper, hiszpański pomocnik Motoru Lublin, przedłużył kontrakt z drużyną. To świetna wiadomość dla kibiców z Lubelszczyzny, którzy liczą na kolejne sukcesy swojego zespołu w nadchodzącym sezonie. Samper, który trafił do Motoru w sierpniu ubiegłego roku, odegrał znaczącą rolę w zakończonym sezonie, pomagając drużynie zdobyć historyczne 7. miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Od sierpnia ubiegłego roku Samper wystąpił w 25 spotkaniach Motoru. Choć jego dorobek statystyczny to jedna asysta, wkład Hiszpana w grę zespołu był znacznie większy. Stał się ważnym elementem środka pola i pomógł drużynie osiągnąć najlepszy wynik w historii klubu na poziomie Ekstraklasy.
– Jestem szczęśliwy, że nadal będę reprezentował barwy Motoru. Bardzo dobrze się tutaj czuję i cieszę się z tego, co udało nam się osiągnąć w ostatnim sezonie. Mam nadzieję, że nadchodzący sezon będzie co najmniej tak samo udany i dostarczymy naszym kibicom wielu powodów do radości – powiedział Sergi Samper po podpisaniu nowej umowy.
Jego słowa pokazują, że zawodnik nie tylko dobrze zaaklimatyzował się w Lublinie, ale też mocno utożsamia się z klubem i jego kibicami. Motor zyskał nie tylko solidnego pomocnika, ale też zawodnika zaangażowanego w walkę o cele drużyny.
Paweł Golański, dyrektor sportowy Motoru, nie krył satysfakcji z finalizacji rozmów kontraktowych. – Cieszymy się, że udało nam się dojść do porozumienia w sprawie podpisania nowego kontraktu. Sergi to ważny zawodnik w naszej kadrze – na boisku i poza nim. To, że z nami zostaje, to bardzo dobra wiadomość – podkreślił Golański.
Motor konsekwentnie buduje mocny skład na zbliżające się rozgrywki, stawiając na zawodników, którzy już sprawdzili się w barwach lubelskiego klubu.
Po świetnym sezonie, który zakończył się historycznym wynikiem, oczekiwania wobec Motoru są coraz większe. Kibice liczą, że drużyna nie tylko utrzyma wysoką formę, ale powalczy o jeszcze lepsze miejsce w tabeli. Zostanie Sergiego Sampera w zespole to sygnał, że Motor stawia na stabilizację i dalszy rozwój. Sezon rusza już za kilka tygodni, a Arena Lublin znów będzie miejscem wielkich emocji dla fanów żółto-biało-niebieskich.