Sport

Wydarzenia sportowe Lublin

MKS VOLT wygrywa z Sośnicą Gliwice

PGE MKS Lublin z szóstą wygraną z rzędu. Sośnica pokonana na Globusie

PGE MKS Lublin odniósł szóste zwycięstwo z rzędu w LOTTO Superlidze Kobiet. Biało-zielone pokonały Sośnicę Gliwice 38:26 (20:12) w hali Globus, a najwięcej bramek dla gospodyń zdobyła Emilia Kowalik, która zakończyła mecz z tytułem MVP. Na parkiecie pojawiły się też zawodniczki wracające po urazach, a swój debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej zaliczyła Zuzanna Aleksandrowicz.

Zanim szczypiornistki rozpoczęły mecz, w hali Globus zapadła cisza. Kibice i zawodniczki uczcili pamięć Andrzeja Drużkowskiego, legendarnego trenera lubelskich szczypiornistek, który zmarł 5 października. Minutę ciszy przerwali kibice z Sektora X, skandując imię i nazwisko szkoleniowca związanego z sukcesami lubelskiego Montexu.

Gdy rozpoczęło się spotkanie, z trybun popłynęło hasło:

Andrzej Drużkowski najlepszym trenerem Polski

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wyróżniono Sarah Paulsen, która otrzymała tytuł najlepszej zawodniczki lubelskiego zespołu we wrześniu.

Lublinianki szybko odskoczyły Sośnicy Gliwice

Pierwszą bramkę dla gospodyń zdobyła Dagmara Nocuń. Sośnica próbowała dotrzymać kroku wicemistrzyniom Polski i doprowadziła do remisu 4:4, ale kolejne minuty należały już do biało-zielonych. W 11. minucie PGE MKS El-Volt Lublin prowadził 7:4, a trener gości Michał Kubisztal poprosił o czas.

Po kwadransie na tablicy wyników było już 10:5. Po trzy gole miały na koncie Dagmara Nocuń i Sarah Paulsen. Na parkiecie pojawiła się również Patricia Lima, która wróciła do gry po miesięcznej przerwie spowodowanej urazem.

Lublinianki utrzymywały kilkubramkową przewagę, a przed przerwą jeszcze ją powiększyły. Ostatnią akcję pierwszej połowy przygotował Paweł Tetelewski podczas przerwy na żądanie. Na 13 sekund przed syreną zebrał zawodniczki przy ławce, a po wznowieniu gry Emilia Kowalik podała ze skrzydła do Darii Przywary. Ta wykorzystała okazję i zdobyła dwudziestą bramkę dla gospodyń.

Do szatni lubelskie szczypiornistki schodziły z prowadzeniem 20:12.

PGE MKS Lublin powiększył przewagę po przerwie

Drugą połowę od trafienia rozpoczęła Natalia Doktorczyk z Sośnicy. Zaraz potem odpowiedziała Maria Prieto O’Mullony. Hiszpańska rozgrywająca wróciła na parkiet po długiej rekonwalescencji i szybko zdobyła również drugą bramkę.

Na początku 34. minuty gospodynie prowadziły już różnicą dziesięciu trafień – 24:14. Kolejne minuty przyniosły następne gole dla biało-zielonych. Po 40 minutach było 30:16, a na kwadrans przed końcem 32:20.

W końcówce Paweł Tetelewski zdecydował się na zmiany. W bramce Caroline Martins zastąpiła Nina Smelcerz, a na parkiet weszła Zuzanna Aleksandrowicz. Młoda szczypiornistka zadebiutowała w LOTTO Superlidze Kobiet i przed końcową syreną zdobyła dwie bramki.

Ostatecznie PGE MKS El-Volt Lublin wygrał 38:26, przedłużając serię zwycięstw do sześciu spotkań. Najskuteczniejszą zawodniczką gospodyń była Emilia Kowalik, autorka siedmiu trafień i MVP meczu. Sześć bramek zdobyła Dagmara Nocuń, a po cztery dołożyły Aleksandra Domagalska i Maria Prieto O’Mullony.

PGE MKS Lublin – Sośnica Gliwice. Wynik i składy

PGE MKS El-Volt Lublin – Sośnica Gliwice 38:26 (20:12)

PGE MKS El-Volt Lublin: Martins, Smelcerz – Nocuń 6, Andruszak 3, Rosiak 1, Kowalik 7, Paulsen 3, Domagalska 4, Przywara 3, O’Mullony 4, Lima 2, Monkielewicz 1, Radosavljević 2, Aleksandrowicz 2, Lopes, Pankowska. Kary: 8 min. Trener: Paweł Tetelewski.

Sośnica Gliwice: Glosar, Osowska – Świerczek 3, Tukaj 3, Szczotka 3, Holinska 4, Doktorczyk 5, Gasevic 1, Leśniak 4, Grobelna 3. Kary: 8 min. Trener: Michał Kubisztal.

Sędziowali: Dawid Celoch, Mikołaj Sulisz (Legnica).

źródło: PGE MKS El-Volt Lublin, oprac. red. Marta Jarzyna

Powiązane artykuły

Polityka prywatności                    Regulamin