Łyżwy wracają na al. Zygmuntowskie szybciej, niż sugeruje jesienna pogoda. W sobotę 3 października rusza Icemania w Lublinie. Ceny pozostają takie jak w poprzednim sezonie, a osoby bez własnego sprzętu wypożyczą łyżwy na miejscu.
Icemania mieści się przy al. Zygmuntowskich 4, obok Aqua Lublin. Kryta tafla ma 30 na 60 metrów i jednocześnie przyjmuje do 300 osób. Po kilku miesiącach przerwy wracają regularne ślizgawki, a później także wieczorne wejścia z muzyką i światłami.
W dni powszednie bilet normalny kosztuje 19 zł, a ulgowy 15 zł. W soboty, niedziele i święta za wejście trzeba zapłacić 25 zł albo 19 zł z ulgą.
Rodzinny bilet dla jednej osoby dorosłej i jednego dziecka do 18. roku życia kosztuje 30 zł w tygodniu oraz 39 zł w weekendy i święta.
Na tafli spędza się 60 minut. Do tego dochodzi 15 minut na zmianę butów przed jazdą i po zejściu z lodu. Po 75 minutach naliczana jest opłata 1 zł za każdą rozpoczętą minutę.
Wypożyczenie łyżew kosztuje 12 zł. Kask to wydatek 5 zł, a chodzik pomagający przy pierwszych próbach na lodzie kosztuje 10 zł. Przy chodziku kask jest już w tej cenie.
Własne łyżwy można oddać do ostrzenia za 25 zł. Na terenie obiektu są też szafki na ubrania, więc kurtkę i buty da się zostawić przed wejściem na taflę.
W sezonie wrócą również Laser Party, KIDS Disco oraz Nocna Jazda. Podczas wybranych nocnych wejść tafla będzie czynna od godz. 21.30 do północy.
Daty tych imprez MOSiR poda osobno. Godziny zwykłych ślizgawek także będą zależały od aktualnego grafiku lodowiska, dlatego przed wyjściem najlepiej zajrzeć do rozpiski publikowanej przez Icemanię.
Otwarcie wypada w sobotę 3 października, więc sezon zaczyna się od razu od weekendowej jazdy. Za bilet normalny zapłacimy wtedy 25 zł, za ulgowy 19 zł, a wypożyczenie łyżew kosztuje 12 zł.
Icemania w Lublinie działa przy al. Zygmuntowskich 4. Na pierwsze wejście wystarczy wybrać godzinę z aktualnego grafiku i zdecydować, czy zabrać własne łyżwy, czy sięgnąć po sprzęt z wypożyczalni.
oprac. red.